Biały proszek i torebki zamiast aparatu za 13 tys. zł. Mężczyzna poważnie się zdziwił
Szkocki fotograf polskiego pochodzenia Jakub Sokołowski bardzo się zdziwił. Zamówił aparat Sony A7 IV ze znanego sklepu, a zamiast tego otrzymał tajemniczą substancję i woreczki. Dziwne, prawda?
Źródło zdjęć: © Pixabay