SmallRig to firma, która jest znana z produkcji uchwytów i klatek do aparatów, do których można przymocować różne akcesoria. Najnowsze z nich to nic innego jak poduszka powietrzna, która będzie chroniła nasze aparaty przed roztrzaskaniem się o ziemię w przypadku upadku.
Na Weibo (chińskie medium społecznościowe pokroju Facebooka) pojawiły się zdjęcia systemu AirGuard. Jest on zbudowany z malutkich modułów złożonych poduszeczek oraz pojemnika z gazem sprężonym pod wysokim ciśnieniem. W momencie, gdy aparat będzie upadał, system ma zwolnić blokadę i w mgnieniu oka nadmuchać poduszki, dzięki czemu nasz sprzęt uniknie zniszczenia.
Za wykrywanie nagłego upadku odpowiedzialny jest malutki i bardzo wrażliwy czujnik. Zgodnie z tym, co widnieje na grafikach, AirGuard ma chronić aparaty przed uszkodzeniami po upadku z wysokości od 30 cm do 3 metrów. Wykrycie nagłego spadania zajmie 0,2 sekundy.
Na zdjęciach zobaczymy poduszki przymocowane z 3 stron aparatu – z góry, dołu i od boku. Brakuje ich na tyle, przodzie o przy uchwycie aparatu. Chociaż i na to może być w przyszłości rozwiązanie, gdyż SmallRig informuje, że system AirGuard będzie modułowy. Krótko mówiąc, zadziała w tym miejscu, do którego przyczepimy złożony nabój z poduszkami i pojemnikiem.
Oczywiście ten miniaturowy system ma też inne ograniczenia, jak waga aparatu. SmallRig podaje, że będzie on skuteczny z korpusami o wadze od 500 gramów do 4,1 kilograma. AirGuard zapowiada się niezwykle ciekawie i zapewne gdyby powstał wcześniej, uchroniły wiele aparatów i obiektywów przed zniszczeniem.
Okazuje się, że ten pomysł był prawdopodobnie żartem na prima aprilis, a szkoda. Cóż, wygląda na to, że się konkretnie nabraliśmy. ;-)