Burmistrz Połańca chwali się, że miesiąc temu zrobił kilak zdjęć „pojazdy latającego na Połanieckim niebie” (pisownia oryginalna). Jacek Tarnowski utrzymuje, że pojazd miał wyraźnie napęd, najwyraźniej o charakterze pulsacyjnym, co wskazują zdjęcia w całości.
Polityk z 8-tysięcznego miasta informuje, że przez ostatni miesiąc starał się pogłębić swoją wiedzę i pokazać te zdjęcia ekspertom. W rozmowie z Tygodnikiem Nadwiślańskim, burmistrz podkreśla, że cały czas czeka na opinię znawców tematu – jakich, niewiadomo.
Przypomnijmy, że silniki pulsacyjne to odmiana silników odrzutowych, które są pozbawione sprężarki. Ich ciąg jest niewielki i rośnie w miarę wzrostu prędkości. W przypadku instalowania ich w statkach powietrznych, konieczne jest zamontowanie dodatkowego silnika lub wyrzutni. Istotne jest też to, że spalanie pulsacyjne jest bardzo głośne i trzęsie pojazdem. Silniki pulsacyjne są nieskomplikowane i wymagają dość prostych materiałów.