Canon RF 70–200mm F2.8L IS USM to wyjątkowe szkło. Jak na taki duży zakres ogniskowych waży naprawdę niewiele, bo 1070 gramów i złożony ma zaledwie 146 mm, co sprawia, że jest 28 proc. lżejszy i 27 proc. krótszy od swojego odpowiednika z mocowaniem EF, przeznaczonego do pełnoklatkowych lustrzanek cyfrowych.
Mimo swoich mniejszych gabarytów i wagi, ten obiektyw ma zapewniać najlepsze osiągnięcia optyczne ze wszystkich szkieł Canona w tym zakresie ogniskowych i przysłon. Został on wyposażony w elektroniczną regulację ostrości i silnik autofokusa Dual Nano USM – precyzyjny, szybki, cichy i zapewniający płynne ostrzenie podczas filmowania. Jest on wspierany przez technologię Dual Pixel CMOS AF. Oprócz tego, w środku znajdziecie 5-stopniowy system stabilizacji obrazu.
Tyle bajerów, a taki mały obiektyw. Roger Cicala z LensRentals po prostu musiał dowiedzieć się, jak inżynierowie upchnęli wszystko w środku. Najłatwiej było rozebrać obiektyw i zobaczyć to na własne oczy. Okazało się, że cały obiektyw został przeprojektowany od początku do końca. Jedyne wspólne elementy, które ma to ogniskowa, wartość przysłony i charakterystyczny kremowy kolor długich L-ek Canona. To jeden z najbardziej zaawansowanych obiektywów pod względem konstrukcyjnym w systemie Canon RF.
Roger jest pod ogromnym wrażeniem tego szkła: ”To efekt pięknej inżynierii, w pełni współczesny obiektyw. Jest przejrzysty, funkcjonalny i przystępny konstrukcyjnie”. Mężczyzna zwraca uwagę na bardzo trwałą konstrukcję i idealne dopasowanie poszczególnych elementów – nie ma żadnych luźnych części, które mogłyby odpaść chyba, że ”przejedzie po nim ciężarówka”.
Canon naprawdę przyłożył się do tego szkła. Konstrukcja jest solidna, doskonale spasowana i osiąga naprawdę dobre wyniki. Szczegółową analizę obiektywu Canon RF 70-200 mm f/2.8L IS USM znajdziecie na blogu LensRentals.