Chervona Vorona jest naprawdę niesamowitą artystką. Jej fotograficzne bajki naprawdę potrafią ukazać niesamowity klimat i zaprowadzić wyobraźnię widza w czasy beztroskiego dzieciństwa. Szczerze mówiąc nigdy nie pomyślałem, że ”Piękna i Bestia” mogłaby tak wyglądać. I to jest piękno fotografii – każdy może mieć kompletnie inną wizję.
Bestia to dzieło samej Vorony, która zbudowała cała postać z pianki oraz masy papierowej. Do gotowego wizerunku magicznej postaci dodała dziewczynkę – Anhelinę Prymę – w starej sukni ślubnej. O wizaż zadbała Kristyina Picul, a o włosy Olga Ipatko.
Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.