Gia Roche nie od razu wiedziała, co dokładnie chce robić w świecie fotografii. Jej początki były dość typowe – zdjęcia portretowe, wydarzenia, śluby, sesje narzeczeńskie etc. Zasadniczo trzymała się popularnych dziedzin, ale nigdy nie wzięła się za fotografię pełnoetatowo. Szukała cały czas czegoś dla siebie. Czegoś niepowtarzalnego.
Jednym z tematów zdjęć tej artystki, były jej dzieci. Co ciekawe, najbardziej interesowały ją duże zbliżenia, a nie portrety. I tak zebrała pokaźną kolekcję kadrów uszu, nosów, ust oraz oczu. Te ostatnie okazały się kluczowe w rozwoju kariery Roche, która nabrała tempa po rozwodzie.
Fotografka zwróciła uwagę, że robiąc techniczne zdjęcia bardzo dużych zbliżeń tęczówek, tworzy obrazy bardzo charakterystyczne. Oko każdego człowieka jest unikatowe – tęczówka ma swój niepowtarzalny wzór. Doszedł do tego wątek emocjonalny – Roche straciła córkę i każdego dnia tęskniła za jej spojrzeniem. Postanowiła, że da możliwość sentymentalnego wejrzenia w czyjeś oczy innym.
Po wielu trudnych doświadczeniach, narodził się pomysł na rozpoczęcie nietuzinkowego biznesu. Gia Roche otworzyła własne studio fotograficzne w całości poświęcone fotografowaniu oczu. W Eye Wonder, klient może zrobić specjalistyczne zdjęcie artystyczne własnej tęczówki. Fotografka przykłada się do zadania bardzo technicznie – ma odpowiednie oświetlenie oraz podpórkę do stabilizacji głowy. Reszta jest jej tajemnicą.
Więcej zdjęć znajdziecie na Instagramie.