Przede wszystkim zmniejsza się rozmiar zdjęć. W nowym modelu fotki będą mieć wielkość wizytówki - 1,8"x2,4" (45mm x 62 mm). Czy jest to zmiana na lepsze? Raczej niewielu fanów fotografii błyskawicznej się z niej ucieszy.
Jest też dobra wiadomość - cena aparatu nie będzie wygórowana. Kompaktowy aparacik możemy mieć już za 90$. Gorzej wygląda sprawa z papierem - tu bowiem dochodzimy do tego, na czym firma Polaroid zarabia tak naprawdę. Opakowanie z wkładem 10 szt. kosztuje 10$. Fotografowie przyzwyczajeni do strzelania seriami ze swojej cyfrówki, w tym przypadku będą musieli wziąć nieco na wstrzymanie.
Przerażonych, bądź zniechęconych uspokajamy - wstrzemięźliwość i rozwaga to jedne z najcenniejszych fotograficznych cnót.
Źródło: photographybay.com