Seria zdjęć autorstwa Raviego Kumara z Indii przedstawia dość potężną samicę sambara jednobarwnego (sambara indyjskiego) broniącą swoje młode przed watahą dzikich psów. Drapieżniki zaatakowały małe, mając na uwadze łatwy łów, lecz nie sądziły, że będzie to aż tak trudne.
- Z punktu widzenia fotografa, to była świetna okazja na ujęcie tak rzadkiego zjawiska. Mimo wszystko scena rozgrywająca się przed moimi oczami była niezwykle dramatyczna - mówi 52-letni miłośnik przyrody. – Mały sambar nie przeżył, ale jego matka robiła wszystko, co mogła, by go ocalić. Psy były jednak nieustępliwe – dodaje.
Sambary jednobarwne to największe w południowej Azji jeleniowate. Osiągają one do 350 kg masy i do 150 cm wysokości w kłębie. Ich sierść jest niemalże jednolicie brązowa z odcieniem szarego. Samce z wiekiem stają się prawie czarne.
Ten gatunek jeleniowatych jest pospolity i nie jest objęty konwencją waszyngtońską CITES. W naturze sambary jednobarwne są ulubionym pokarmem tygrysów. Ludzie polują na nie dla mięsa, skór i poroży.