Droga Mleczna sfotografowana w mieście? Dzięki ETTR to możliwe!

Droga Mleczna sfotografowana w mieście? Dzięki ETTR to możliwe!15.08.2014 12:34
Droga Mleczna sfotografowana w mieście? Dzięki ETTR to możliwe!
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Piotr Kała

Każdy, kto próbował fotografować niebo nocą, musiał do tej pory wybrać się z aparatem poza miasto. Ale Justin Ng wykorzystał technikę ETTR, czyli ekstremalne prześwietlenie zdjęcia do sfotografowania Drogi Mlecznej w Singapurze!

Co to jest gwiazda?

Gwiazda to jeden z najpiękniejszych elementów wszechświata i składowych Drogi Mlecznej oraz innych galaktyk. Składa się ze świecącej plazmy utrzymywanej przez własną grawitację. Najbliższą gwiazdą dla Ziemi jest Słońce, jednak w samej Drodze Mlecznej obserwuje się ich setki tysięcy.

Problem ze zdjęciami gwieździstego nieba nocą w mieście polega na wysokim kontraście między tym co chcemy pokazać w mieście, czyli ulicami i budynkami, a niebem. Niebo w mieście jest "zanieczyszczone" przez światła terenu zabudowanego, więc z prawie niewidocznymi gwiazdami. Jednak właśnie możliwość połączenia miasta z rozgwieżdżonym niebem dałoby niesamowity efekt. I taki efekt udało się uzyskać na zdjęciach Justina Ng z Singapuru.

I nie jest to wcale fotomontaż, a ETTR (Exposure to the Right), czyli naświetlanie do prawej (w histogramie), co oznacza mocne prześwietlenie zdjęcia, które po jego obróbce pozwala "wyciągnąć" na zdjęciu rozgwieżdżone niebo. Jak się okazuje, żeby uzyskać tak spektakularny efekt, Justin wykorzystał jedynie: pełnoklatkową lustrzankę Canon 5d mark II, szerokokątny obiektyw 16-35mm f/2,8, oczywiście statyw i wężyk spustowy.

Zrzut w ekranu oryginalnie naświetlonego pliku
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Zrzut w ekranu oryginalnie naświetlonego pliku

Znaleźć Drogę Mleczną

Aby sfotografować efektowną Drogę Mleczną, trzeba wiedzieć, gdzie się ona znajduje w danej chwili na niebie. Jak wspominałem wcześniej, często nie zobaczymy w ogóle gwiazd gołym okiem w mieście. Dlatego do odszukanie Drogi Mlecznej na nieboskłonie można posłużyć się aplikacjami taki jak: Star Walk lub StarSafari.

Pierwsze efekty przyciemnienia zdjęcia, wykres histogramu zostaje przesunięty ku środkowej części.
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Pierwsze efekty przyciemnienia zdjęcia, wykres histogramu zostaje przesunięty ku środkowej części.

Parametry fotografowania

Po pierwsze, fotografujemy tylko w RAW, ponieważ tylko takie pliki "ważą" na tyle dużo, zawierają wystarczająco dużo informacji, aby później, podczas obróbki uzyskać pożądany efekt.

Poza tym obiektyw ustawiamy na maksymalną szerokość (16mm) i na maksymalny otwór przysłony (f/2,8). I tutaj pojawia się problem czasu naświetlania i czułości, na jakiej będziemy fotografować. Czas nie może być za długi, bo ruch obrotowy Ziemi spowoduje rozmycie gwiazd. Na dobrą sprawę wystarczy 30 sekund naświetlania do "poruszenia" nieba. Zatem żeby czas nie był zbyt długi, a jednocześnie zdjęcie zostało mocno prześwietlone, trzeba podnieść czułość, co ma negatywny wpływ na jakość zdjęcia. Ale coś za coś. Czułość rzędu 6400 ISO nie powinna być aż takim wielkim problem dla współczesnych aparatów. Taką czułość zastosował też Justin.

Efekt uzyskany po zastosowaniu funkcji HDR w programie do edycji zdjęć
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Efekt uzyskany po zastosowaniu funkcji HDR w programie do edycji zdjęć

Istota ETTR

Kwintesencją techniki ETTR jest to, aby zdjęcie mocno prześwietlić. Dlaczego? Jak wiadomo, niedoświetlone zdjęcia to takie, w których matryca nie była eksponowana wystarczająco długo, aby zapisać informacje o temacie, który fotografujemy, zapisujemy. Natomiast odwrotnie jest ze zdjęciami prześwietlonymi. Takie zdjęcie zapisało "za dużo" informacji. Nawet jeśli informacje te to w efekcie biała plama, to można przyjąć, że te informacje tam się wciąż znajdują. Tym informacjami w naszym przypadku są gwiazdy. Dlatego świadomie prześwietlamy zdjęcie, naświetlamy histogram do prawej. Istotą jest jednak, aby wykres na histogramie nie dotykał prawej krawędzi, a jedynie się do niej zbliżał. W tym pomóc może podgląd histogramu na żywo, kiedy będziemy dobierać czas naświetlania do czułości i otworu przysłony.

Finalny efekt fotografowania Drogi Mlecznej w Singapurze.
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Finalny efekt fotografowania Drogi Mlecznej w Singapurze.

Trochę magii Photoshopa/Lightrooma

Kiedy naświetlimy już nasze zdjęcie, nie będzie ono przedstawiało się w taki sposób, jak się spodziewamy. Do uzyskania efektu "wow!" potrzebny jest program do obróbki zdjęć. W niektórych przypadkach i do pewnego stopnia może się to wydać dziecinnie proste, bo wystarczy suwakiem przyciemnić "nadpisane" zdjęcie. Na dolne obszary trzeba czasami będzie zastosować maski, czy HDR, aby nierównomiernie jasne i ciemne obszary zdjęcia (dolne - miasto i górne - niebo) wyszły w efekcie na zdjęciu w sposób zadowalający.

Przyznacie, że taki efekt, jaki udało się osiągnąć na zdjęciach Justina Ng jest więcej, niż zadowalający!

Przykład innego zdjęcia Drogi Mlecznej wykonanego przez Justina Ng w Singapurze.
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Przykład innego zdjęcia Drogi Mlecznej wykonanego przez Justina Ng w Singapurze.
417832971606768274
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
417832971606833810
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
417832971606899346
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
417832971606964882
Źródło zdjęć: © © Justin Ng
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)