Dron, flara i ciemna noc - przepis na oryginalny film narciarski

Oryginalny pomysł na film narciarski miał Nicolas Vuignier. Do jego realizacji potrzebował ciemnej nocy, drona i czerwonych flar świetlnych. Efekt jest świetny!

Dron, flara i ciemna noc - przepis na oryginalny film narciarski 1
Źródło zdjęć: © © Nico Vuignier / [You Tube](https://www.youtube.com/watch?v=4I4fzmfZXw&t=6s)

Jeśli wydaje wam się, że w kwestii filmów z narciarzami widzieliście już wszystko, zobaczcie nagranie Nico Vuigniera. Nad filmem pracowała cała grupa przyjaciół, a ujęcia nakręcił Jules Guarnei. Choć pomysł jest prosty, to efekt końcowy wyszedł naprawdę ciekawie. Do jego uzyskania narciarze wykorzystali tylko flary świetlne zamocowane na dronie, które były jedynym źródłem światła w nocy, na górskim stoku.

Rozbłyskująca na czerwono flara podążająca za narciarzem wprowadza niepowtarzalny charakter. Niektóre ujęcia na myśl przywodzą szusowanie po wydmach pustyni, a inne sprawiają wrażenie, jakby zostały nakręcone we wnętrzu jakiegoś wulkanu, albo w czeluściach piekieł. Czerwone światło odbijające się od śniegu i skał daje efekt, jakby wszystko płonęło. Zwróćcie uwagę na zakończenie filmu. Jest po prostu mistrzowskie!


WIDEO
Heatseeker


To z pewnością najbardziej oryginalny film narciarski, jaki widziałam, ale nie jest to pierwszy filmik z wykorzystaniem flary, jaki zrobili Nico i Jules. Za pierwszym razem przymocowali świecę do nart, co sprawiło, że śnieg wyrzucany spod nich wyglądał jak kule ognia. Jednak w poprzednim filmie brakuje mi oświetlenia z zewnątrz. Na wielu scenach, choć podświetlony śnieg wygląda niezwykle efektownie, poza nim nie widać kompletnie nic.


WIDEO
Torched - Night skiing with flares


Myślę, że kolejny filmik, jaki wspólnie zrobią powinien być połączeniem "płonących nart" i światła z drona.

Więcej podobnych filmów:

Zobacz też: Cybersejf – jak stworzyć bezpieczne hasło?

WIDEO


Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!