"Duch gór" złapany w fotopułapkę. To najbardziej nieuchwytny kot na świecie

"Duch gór" złapany w fotopułapkę. To najbardziej nieuchwytny kot na świecie
03.07.2022 11:16
"Duch gór" złapany w fotopułapkę. To najbardziej nieuchwytny kot na świecie
Źródło zdjęć: © © Sascha Fonseca

Fotograf dzikiej przyrody wykorzystał fotopułapkę do uchwycenia Irbisa śnieżnego – najbardziej nieuchwytnego wielkiego kota na świecie.

Pochodzący z Niemiec Sascha Fonseca jest fotografem dzikiej przyrody, który niedawno zamieścił w sieci niesamowite zdjęcie lamparta śnieżnego, najbardziej nieuchwytnego wielkiego kota na świecie. Udało mu się to osiągnąć w Ladakh w Indiach za pomocą fotopułapki z lustrzanką cyfrową.

"Śnieżne lamparty, nazywane również w lokalnym języku 'Duchami Gór', są niezwykle trudne do zauważenia i sfotografowania, ze względu na ich legendarną zdolność do wtapiania się w otoczenie" – wyjaśnia Fonseca w rozmowie z serwisem PetaPixel. "To prawdopodobnie najbardziej nieuchwytne koty świata, doskonale kamuflujące się w górskich terenach".

Sfotografowanie tych rzadkich i trudnych do znalezienia wielkich kotów w ich naturalnym środowisku było nie lada wyzwaniem. Fonseca ma jednak na celu coś więcej niż tylko uchwycenie irbisów. "Dzieląc się ich pięknem ze światem, mam nadzieję podnieść świadomość na temat ich istnienia i znaczenia ochrony ich siedlisk" – wyjaśnia fotograf.

Fonseca specjalizuje się w fotopułapkach z wykorzystaniem lustrzanek cyfrowych. W swojej pracy używa aparatu Canon 5Ds i 6D z obiektywami 24 mm f/2.8. Korzysta również z wyzwalaczy Camtraptions i lamp błyskowych Nikon SB-28, a także sam buduje domki odporne na warunki atmosferyczne.

Fotograf zamieścił dwa obrazy majestatycznej śnieżnej pantery. Na jednym z nich dziki kot warczy na aparat, a na drugim wygląda po prostu uroczo. "Młody lampart śnieżny wchodzi w interakcję z moją fotopułapką w górach Ladakh. Prawdopodobnie reaguje na dźwięk migawki lustrzanki" – napisał Fonseca, wyjaśniając ryk zwierzęcia. Zdjęcia zostały wykonane w 2020 roku, ale dopiero teraz obiegły internet.

Konrad Siwik, dziennikarz Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (6)