Duże zmiany w Sony. Czy zyska na tym dział fotograficzny?

Duże zmiany w Sony. Czy zyska na tym dział fotograficzny?
Marcin Falana

29.03.2016 14:02, aktual.: 26.07.2022 19:08

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Sony rozważa wydzielenie ze swoich struktur działu produktów fotograficznych. W zeszłym tygodniu zmieniły się plany i struktura zarządzania firmy, która zapowiada powstanie spółki córki, która będzie się zajmować półprzewodnikami, w tym matrycami do aparatów cyfrowych.

Sony jest obecne w fotografii cyfrowej od samego początku i jest to firma, która wprowadziła na rynek najwięcej innowacyjnych rozwiązań. Zaczęło się jeszcze w latach 90., gdy firma Sony miała dość drogie, jak na tamte czasy, ale ciekawe kompakty cyfrowe. Potem po przejęci działu foto Minolty, Sony ostro weszło w rynek niedrogich lustrzanek, upowszechniając jeszcze bardziej ten rodzaj aparatów. Po lustrzankach z półprzezroczystym lustrem przyszedł czas na bezlusterkowce z matrycą APS-C, które zostały bardzo dobrze przyjęte na rynku. Sony jednak nie spoczęło na laurach i wypuściło nową kategorię pełnoklatkowych bezlusterkowców A7, które powoli, ale skutecznie zdobyły serca użytkowników. Jednocześnie Sony stało się liderem w produkcji matryc, które znajdują się w większości aparatów oferowanych na rynku.

W ciągu ostatnich kilku lat japońska korporacja zrestrukturyzowała swoje struktury wydzielając konkretne spółki córki. W 2014 stało się tak z działalnością telewizyjną, natomiast w zeszłym roku z działem wideo i dźwięku. Widać, że Sony solidnie wzięło się za zmiany, na które miały na pewno wpływ straty, jakie gigant elektroniczny notował w ostatnich latach.

Półprzewodniki są trzecią grupą, która stanie się oddzielną spółką oczywiście zależną od Sony. Firma rozważa także wydzielenie działy produktów fotograficznych jednak informacja na ten temat jest dość lakoniczna. Rozdzielenie na mniejsze podmioty ma pomóc firmie skupić się na globalnej strategii. Przenosząc część operacji do nowych firm, dzięki czemu centrala nie będzie musiała o wszystkim decydować. Czas pokaże, czy to dobra decyzja, bo póki co fotografia była jedną z dziedzin, do których Sony nie musiała dokładać.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)