Maria Presser, jako fotograf dziecięcy, potrafi pokazać na zdjęciach emocje i więzi. Według niej magiczna więź łączy zwierzęta i dzieci. Trudno się z nią nie zgodzić patrząc na te zdjęcia.
Maria jest matką dwóch uroczych, rudowłosych dziewczynek. Nie ma co się dziwić, że tak bardzo kocha je fotografować. To świetny sposób na uwiecznienie wspólnych chwil. Dzieciństwo mija bardzo szybko, ale te dziewczynki z pewnością będą miały wspaniałą pamiątkę.
Zastanawiam się tylko, jak często Maria musiała tłumaczyć swoim córkom, dlaczego nie mogą zabrać tego uroczego, puchatego zwierzaczka do domu, kiedy kończyły sesję. Zwłaszcza tej młodszej.