Szwecja... to tam urodził się wspaniały mistrz fotografii i grafiki komputerowej, bo tym właśnie zajmuje się Johansson. Obecnie mieszka w Berlinie, gdzie pracuje na zlecenie większych i mniejszych firm. Zajmuję się też kreowaniem iluzji ulicznej. Jednym z projektów tego typu był "Mind Your Step" , wykonany w 2011 roku w centrum Sztokholmu.
Jednak Johansson jest znany przede wszystkim ze swoich niezwykłych zdjęć. A przygodę z manipulacjami fotografią zaczął w 2007 roku, kiedy kupił swoją pierwszą lustrzankę.
Pytany, czym się inspiruje, odpowiada, że czerpie inspirację ze wszystkiego, z codzienności. Czasami też pomysły przychodzą mu do głowy, gdy przegląda zdjęcia i rysunki w sieci.
Długo zastanawiało mnie, jakiego sprzętu potrzebuje Erik, by stworzyć te mistrzowskie ujęcia... Okazuje się, że to (jedynie):
- lustrzanka - Canon EOS 40D/listlistPC przystosowany do obsługi programów graficznych/listlistPhotoshop CS6/listlistAdobe Lightroom 4
Mistrz, profesjonalista... - to mało powiedziane. Ten człowiek zaskakuje kreatywnością! Mam wrażenie, że jego wyobraźnia nie zna granic. W dodatku swoje pomysły realizuje perfekcyjnie, bo dbałość o każdy szczegół również go cechuje.
Myślę, że ten, kto choć raz zetknął się z jego pracami, uzna go za artystę. Obok jego twórczości żaden pasjonat fotografii nie przejdzie obojętnie. Erik już w tak młodym wieku ma wiele do zaprezentowania. Nie zdziwię się, jeśli niedługo będzie o nim głośno.
Gdzie znaleźć Erika Johanssona w sieci? Na stronach internetowych:
i na Facebooku: