Facebook jak Flickr? Nowe możliwości publikacji zdjęć

Facebook jak Flickr? Nowe możliwości publikacji zdjęć01.10.2010 10:13
facebook.com
facebook.com
P F

Od dawna Facebook przestał być jedynie kolejnym środkiem do komunikacji ze znajomymi. Dzięki swojej popularności, a także łatwej obsłudze stał się potężnym narzędziem służącym m.in. do prowadzenia kampanii promocyjnych.  Najpopularniejszy portal społecznościowy wprowadza zmiany mogące zwrócić uwagę przede wszystkim osób zainteresowanych lepszą publikacją zdjęć w Sieci.

Od dawna Facebook przestał być jedynie kolejnym środkiem do komunikacji ze znajomymi. Dzięki swojej popularności, a także łatwej obsłudze stał się potężnym narzędziem służącym m.in. do prowadzenia kampanii promocyjnych.  Najpopularniejszy portal społecznościowy wprowadza zmiany mogące zwrócić uwagę przede wszystkim osób zainteresowanych lepszą publikacją zdjęć w Sieci.

Nowością będzie możliwość umieszczenia fotografii o rozmiarze maksymalnym 2048 pikseli - jest to 8-krotnie więcej niż do tej pory. Zdjęcia tej wielkości będą dostępne pod linkiem widocznym obok zdjęcia o "standardowym" rozmiarze, niemal identycznie jak w serwisie Flickr.

Jak zapewniają pracownicy portalu, zdecydowanie łatwiejszy i przede wszystkim bardziej przejrzysty ma być także proces wgrywania zdjęć oraz możliwości opisu i otagowania kilku fotografii za jednym razem. Na pewno skróci to proces umieszczania zdjęć na portalu do absolutnego minimum.

417823775594527378

Jednak najbardziej rewolucyjna zmiana to wprowadzenie tzw. Lightboxa. Dzięki niemu przeglądanie całego albumu zdjęć będzie się odbywać w osobnym oknie. Same fotografie prezentowane będą na czarnym tle, co znacząco polepszy ich prezentację. Nawigacja po danym albumie będzie dostępna za pomocą strzałek po bokach zdjęć. To spore ułatwienie, zważywszy na to, że do tej pory przeglądanie fotografii wiązało się z koniecznością przejścia na kolejną stronę.

Konkurencja dla Flickr.com?

Wydaje mi się, że są małe szanse, aby Facebook mógł teraz konkurować z popularnymi galeriami sieciowymi, jak chociażby Flickr czy DeviantArt. Wszelkie nowe rozwiązania znane z tych serwisów sprawiają, że największy portal społecznościowy staje się jedynie coraz bardziej przyjazny użytkownikowi. Twórcy serwisu zapewne dążą do przemiany ich dzieła w platformę hybrydową łączącą komunikator, odtwarzacz muzyki oraz galerię zdjęć. Jednak póki co, tak jak do słuchania muzyki wolę Myspace, tak i nieprędko Facebook zastąpi mi popularnego Flickra.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)