Fałszerka zdjęć winna. Odpowie za sprzedaż podrobionych odbitek znanych artystów

Zdjęcie "The Tetons and the Snake River" autorstwa Ansela Adamsa.
Zdjęcie "The Tetons and the Snake River" autorstwa Ansela Adamsa.
Źródło zdjęć: © WikiCommos
Marcin Watemborski

19.07.2023 14:52

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Sprawa Wendy Halsted Beard wypłynęła na światło dzienne w październiku 2022 r. Wówczas kobieta została aresztowana, a teraz przyznała się do winy. Oszukała swoich klientów na 1,5 mln dolarów, czyli na blisko 6 mln złotych. Wśród fałszywych odbitek były m.in. prace Ansela Adamsa.

Wendy Halsted Beard była właścicielką galerii w amerykańskim Birmingham (Michigan, USA). Jednym z jej zajęć była sprzedaż kolekcjonerskich odbitek drogą wysyłkową i właśnie w ten sposób oszukiwała swoich klientów.

Złożony w prokuratorze w październiku 2022 r. 24-stronicowy akt oskarżenia tłumaczył schemat działania kobiety. Zgodnie z nim, Beard była pośredniczką w sprzedaży zdjęć, a przez jej ręce przetoczyło się 100 rzadkich zdjęć, których łączna wartość to ponad 1,5 mln dolarów. Kobieta miała je przekazać klientom, lecz nic z tego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Beard co prawda wysłała zainteresowanym zdjęcia, lecz nie te, które miała. Zgodnie z zeznaniami świadków, oskarżona przesyłała fałszywe odbitki o żenującej jakości. Te tanie reprodukcjie niczym nie przypominały oryginalnych odbitek, oprócz samego motywu. W 2022 r. kobieta opuściła areszt po właceniu 10 tys. dolarów kaucji, lecz usłyszała zarzuty i groźbę nawet do 20 lat więzienia.

Podczas ostatniej rozprawy 58-latka przyznała się do oszustwa na podstawie ujawnionych przez FBI faktów. Wcześniej wielokrotnie zarzucano jej celowe działanie na niekorzyść innych. Beard tworzyła również tożsamości nieistniejących pracowników, by kontaktować się z ofiarami. Jej ulubionymi celami były starsze osoby z problemami zdrowotnymi.

Ogłoszenie końcowego wyniku zostało zaplanowane na 20 grudnia 2023 r. Dopiero wtedy dowiemy się, jaką karę poniesie Beard za oszukanie 10 osób na zatrważającą kwotę 1,5 mln dolarów.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także