Filmowcy z BBC ocalili życie zagrożonych pingwinów. Czy dobrze zrobili?

Filmowcy z BBC ocalili życie zagrożonych pingwinów. Czy dobrze zrobili?
Marcin Watemborski

22.11.2018 10:26, aktual.: 26.07.2022 16:04

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

BBC słynie ze swoich programów dokumentalnych. Przeważnie ekipa nie wtrąca się do tego, co dzieje się na planie. Tutaj jednak było inaczej. Zobacz, jak filmowcy uratowali życie uwięzionym pingwinom.

Jedną z idei przyświecającą dokumentalistom jest to, by obserwować, ale nie ingerować w rzeczywistość. BBC zawsze realizowało i dalej realizuje genialne filmy przyrodnicze – wystarczy spojrzeć na serię ”Planeta Ziemia” z sir Davidem Attenborough na czele. W tym przypadku było jednak inaczej.

BBC Dynasties film crew make snow ramp to help penguins stranded in gully in Antarctica

Ekipa filmowa serii ”BBC Dynasties” zadecydowała o ingerencji w naturę. Mimo tego, że było to złamanie zasad, wszyscy stwierdzili, że tak trzeba było po prostu zrobić. Sytuacja, z którą mieli do czynienia, była bardzo niebezpieczna dla pingwinów. Według The Guardian spadły lub zostały zwiane przez zamieć do wąwozu i nie mogły stamtąd wyjść. Gdyby nie ekipa, zwierzęta po prostu by tego nie przeżyły.

Uważam, że w tym przypadku to, co zrobili [filmowcy] było uzasadnione i jest w pełni zrozumiałe. Zrobiłbym to samo na ich miejscu.

Pomoc polegała na wykopania w śniegu korytarza i schodków, by pingwiny, które wylądowały w wielkim dole, mogły wrócić do kolonii. Chwilę po tym, gdy filmowcy skończyli robić przejście, ptaki skierowały się w stronę stada. W internecie oczywiście pojawiły się głosy sprzeciwu wobec zachowania ekipy.

Obraz

Myślę, że filmowcy postąpili słusznie, ponieważ nie ingerowali tutaj w naturalną kolej rzeczy – nie chronili zwierząt przed drapieżnikami, ani nie dokarmiali ich. Równowaga natury została zachowana w kontekście łańcucha pokarmowego. Oczywiście nie wiadomo jak potoczyłyby się losy pingwinów bez pomocy, może jakimś cudem udałoby się im przetrwać i wydostać z pułapki. Na pewno słabsze osobniki zdechłyby w męczarniach.

Jak uważacie, gdzie znajduje się granica ingerencji w świat zwierząt przy tworzeniu materiałów dokumentalnych?

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)