Pierwsza opublikowana od czasu wypadku fotografia autorstwa Silvy przedstawia tłum zgromadzony pod Walter Reed Medical Center w trakcie zamknięcia placówki. Zdjęcie w NYT znaczy ostatni etap rekonwalescencji fotografa i sugeruje, że wrócił on do swojego poprzedniego życia na tyle, na ile jest to możliwe w obecnej sytuacji. Co ciekawe, Silva po wypadku trafił na rehabilitację dokładnie do tego szpitala, w którym wykonał fotoreportaż opublikowany w nowojorskim dzienniku.
Droga Silvy przez mękę zaczęła się w zeszłym roku, 23 października, gdy mina przeciwpiechotna pozbawiła go obu nóg. Eksplozja miała miejsce podczas rejestrowania materiału w prowincji stołecznej w Afganistanie, gdzie tego rodzaju sytuacje nie należą wcale do rzadkości. Silva - mimo okaleczenia i obrażeń wewnętrznych - bezpośrednio po wybuchu ani na chwilę nie przestał fotografować.
Pracę umożliwiają fotografowi obecnie protezy i laska, a także niezachwiany optymizm i postawa przyjmowania życia takim, jakim jest, i czerpania z niego tego co najlepsze. Pozostaje tylko pozazdrościć podejścia i życzyć powodzenia w realizacji dalszych projektów.
Źródło: silberstudios.tv