Fotograf pomógł odnaleźć dzieci ze skradzionego samochodu

Fotograf pomógł odnaleźć dzieci ze skradzionego samochodu23.01.2018 12:29
Fotograf pomógł odnaleźć dzieci ze skradzionego samochodu
Źródło zdjęć: © © WSBTV / [YouTube](https://www.youtube.com/watch?v=txShE1KT2bA)

Cała historia brzmi jak z filmu akcji. Precious Wilmer został skradziony samochód z parkingu. Niestety w środku były jej córeczki: czteroletnia Arya i miesięczna Ava. Na miejscu pojawiła się policja oraz ekipa wiadomości. To, co zdarzyło się później, po prostu zachwyca!

W zeszłym tygodniu na terenie Atlanty został skradziony samochód z dwiema małymi dziewczynkami w środku. Precious Wilmer zostawiła włączony silnik, parkując pojazd przed sklepem. Policja zaczęła ustalać fakty, a na miejscu pojawiła się reporterka Nefertiti Jaquez w towarzystwie fotografa Briana Fergusona.

News photographer finds missing baby while covering story

Jak się okazało, podczas podróży na miejsce zdarzenia Jaquez i Ferguson minęli niewielki przedmiot, ale niespecjalnie mu się przyglądali. Gdy dotarli, zaczęli rozmawiać z matką dziewczynek, która opisała im jak wyglądał samochód oraz dzieci. Nagle Brian Ferguson skojarzył, że przedmiot, który widział podczas podróży, to fotelik samochodowy dziecka. Migiem wskoczył do radiowozu i pojechał z policjantem w dal.

Ferguson i jego pamięć fotograficzna sprawdzili się naprawdę dobrze! Poszukiwania okazały się pomocne. Niestety malutka dziewczynka spędziła kilka godzin na mrozie, przez co musiała zostać zabrana do szpitala. Na szczęście ani jej, ani starszej siostrze nic się nie stało. Następnego dnia odwiedził je w szpitalu fotograf. Z czasem udało się również znaleźć samochód.

To zdarzenie pokazuje, że my – fotografowie – mamy dar do zapamiętywania pozornie nieistotnych rzeczy, które mogą być bardzo ważne. Nasza wyszkolona pamięć rejestruje wszystko, co nas otacza, a my to selekcjonujemy. Ogromne brawa dla Briana Fegusona!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)