Fotograf potrzebował aż 4 lat, by zrobić niesamowite zdjęcia Budapesztu pogrążonego we mgle
Tamas Rizsavi jest znanym węgierskim fotografem krajobrazowym. W swojej twórczości często powraca do rodzinnego Budapesztu. Fotografował m.in. zamarznięty Dunaj. Tym razem jednak skoncentrował się na innym zjawisku rzadko występującym w stolicy kraju – na mgle.
Tamas uwielbia Budapeszt. To miasto przepełnia go inspiracjami i non stop motywuje do działania. Fotograf stale szuka nowych wyzwań, które rzuca mu stolica Węgier. Na sfotografowanie zamarzniętego Dunaju czekał aż 5 lat. Zgromadzenie materiału z mgłą w tle pochłonęło cztery lata jego życia.
W Budapeszcie mgła bardzo rzadko osadza się nisko, by skąpać w sobie mosty i budynki, które majestatycznie się z niej wyłaniają. Pogoń za tymi chwilami trwała aż 4 lata.
Wydaje się, że to nic specjalnego, a jednak. Spójrzcie, jak cudownie wygląda to miasto. Jest tajemnicze, aczkolwiek spokojne. Przywodzi na myśl klimatyczne filmy detektywistyczne, w których we mgle dzieją się najróżniejsze rzeczy.
Marcin Watemborski – rocznik 1990. Wszystko, co go interesuje ma zaplecze technologiczne. Jeśli fotografia – to najnowszymi aparatami. Kawa? Koniecznie ze smart-wagą. Rower? Bez komputera z GPS-em i milionem czujników ani rusz. Muzyka? Tylko elektroniczna. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby zainteresował się dziennikarstwem. A nie, chwila…Absolwent Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, biegły w mediach cyfrowych, komunikacji elektronicznej oraz fotografii. Zapalony miłośnik tradycyjnych technik fotograficznych oraz nowinek technologicznych. W branży od 2006 roku.