Bojkot fotoreporterów w Korei Południowej. Odmówili fotografowania japońskiego dyplomaty

Bojkot fotoreporterów w Korei Południowej. Odmówili fotografowania japońskiego dyplomaty02.12.2016 15:47
Bojkot fotoreporterów w Korei Południowej. Odmówili fotografowania japońskiego dyplomaty
Źródło zdjęć: © © Kyodo News / Getty Images

W zeszłym tygodniu Japonia i Korea Południowa podpisały umowę o współpracy militarnej. Wszystko odbyło się za zamkniętymi drzwiami, a fotoreporterom odmówiono wstępu. Oto ich reakcja.

23 listopada do Korei Południowej przybył japoński dyplomata – Yasumasa Nagamine. W Ministerstwie Obrony Narodowej w Seulu miało odbyć się spotkanie dotyczące współpracy międzynarodowej obu państw. Tuż po przybyciu wysłannika z kraju kwitnącej wiśni fotoreporterzy dowiedzieli się, że nie będą mogli fotografować podpisywania dokumentu.

Po informacji, którą otrzymali w ostatniej chwili, fotografowie jednogłośnie podjęli decyzję o zbojkotowaniu zlecenia na uwiecznienie wizyty dyplomaty. Podczas tego, gdy Nagamine szedł na spotkanie, reporterzy utworzyli swoisty korytarz z położonych pod stopami aparatów, odmawiając fotografowania polityka.

Rząd Korei Południowej, zamiast wykorzystać fotografie profesjonalnych fotoreporterów, postanowił użyć zdjęć ze zdarzenia, zrobionych przez własną ekipę.

Podpisywanie umów za zamkniętymi drzwiami zdarza się w świecie polityki i nie jest niczym właściwie dziwnym, zwłaszcza w kwestii obrony narodowej. Podejrzewam, że w Polsce takie zachowanie fotoreporterów nie miałoby miejsca, gdyż każdemu z nas zależy na materiale i sprzedaniu go. Powiedzmy sobie szczerze – przez takie foszki tracimy pieniądze i czas, a realnie nie wskóramy niczego.

Uważam, że fotografowie w Korei zachowali się trochę nieprofesjonalnie i zrobili niezłą szopkę. Czy coś im to dało? Nie wiem. Wydaje mi się, że takie wybryki nie powinny mieć miejsca w przypadku oficjalnych wydarzeń politycznych, zwłaszcza że obecność fotoreporterów nie jest czymś koniecznym. Oczywiście jest ważna, ponieważ społeczeństwo ma prawo wiedzieć, co i jak się dzieje, aczkolwiek nie zapominajmy o szacunku.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)