Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska
Szkocja jest jednym z moich wymarzonych miejsc na Ziemi. Wyżyny, klify i wiele pięknych, dzikich zwierząt to esencja szkockiego krajobrazu. Zazdroszczę Franowi Martowi, że ma to wszystko dosłownie na wyciągnięcie ręki. Oto jego świat.
4 lata temu, ze względu na tragedię rodzinną, Fran Mart zainteresował się fotografią i przeprowadził się z Hiszpanii do stolicy Szkocji – Edynburga. Znalazł się w miejscu marzeń – dookoła były ogromne łąki, wzgórza i wiele dzikich, a zarazem spokojnych zwierząt. Fran nie mógł się powstrzymać od fotografowania piękna, które go otacza. Wraz ze swoim wiernym kompanem – szczeniakiem weimarczyka o imieniu James – wyruszył na przygodę. Jego zdjęcia są drzwiami do innego, magicznego i wrażliwego świata.
Marcin Watemborski – rocznik 1990. Wszystko, co go interesuje ma zaplecze technologiczne. Jeśli fotografia – to najnowszymi aparatami. Kawa? Koniecznie ze smart-wagą. Rower? Bez komputera z GPS-em i milionem czujników ani rusz. Muzyka? Tylko elektroniczna. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby zainteresował się dziennikarstwem. A nie, chwila…Absolwent Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, biegły w mediach cyfrowych, komunikacji elektronicznej oraz fotografii. Zapalony miłośnik tradycyjnych technik fotograficznych oraz nowinek technologicznych. W branży od 2006 roku.