Jak informuje serwis Mashable, po zmianie, która nastąpić ma za 4-6 tygodni, produkt będzie nazywał się Google Photos. Rebranding obejmie również słynnego Bloggera - od tej pory platforma ta będzie nazywać się Google Blogs. Zmiany te mają zapewne związek z niedawnym uruchomieniem konkurencyjnej względem Facebooka platformy społecznościowej - Google+.
Nic póki co nie wiadomo na temat zmian w layoucie aplikacji, czy też w podstawowych funkcjonalnościach, jednak nie należy się raczej spodziewać przełomu - w końcu mawia się: "jeśli nie jest zepsute, nie naprawiaj". Dokładnie to założenie przyświecało zresztą niedawnej decyzji Google, które w maju ogłosiło pożegnanie ze swoją autorską platformą do dzielenia się plikami wideo. Wprawdzie istnienie marki YouTube wyłamuje się z jednolitej konwencji nazewniczej, jednak jest ona o niebo lepiej rozpoznawalna niż GV, więc Google będzie musiało jakoś przełknąć tę żabę, lub wymyślić alternatywne wyjście; może zmiana nazwy na Google YouTube?
Zdaniem Mashable, największy w historii firmy rebranding zbiegnie się w czasie z publiczną premierą Google+, który póki co dostępny jest dla zamkniętego grona testerów. Sama firma Google nie udziela w tej sprawie komentarzy.
Źródło: Mashable