Gwilym Pugh: od nieśmiałego agenta ubezpieczeniowego do topowego modela

Gwilym Pugh: od nieśmiałego agenta ubezpieczeniowego do topowego modela19.02.2018 14:03
Gwilym Pugh: od nieśmiałego agenta ubezpieczeniowego do topowego modela
Źródło zdjęć: © [Instagram](https://www.instagram.com/gwilymcpugh/)

Gwilym Pugh był 21-letnim biznesmenem, który wchodził w dorosłe życie. Założył firmę ubezpieczeniową w swoim domu, lecz jego życie zmieniło się odkąd… zapuścił brodę! Teraz jest modelem i reklamuje ubrania dla Vansa, Diesla i innych firm.

By czuć się dobrze na zdjęciach, czasem trzeba coś zmienić. Gwilym Pugh z Walii w swojej dawnej odsłonie na pewno nie czuł się specjalnie dobrze. Za sprawą swojego fryzjera postanowił zapuścić brodę. Jego życie zmieniło się i to znacznie!

Faktycznie cała przygoda Gwyilyma zaczęła się kilka lat temu. Ze swoimi przyjaciółmi założył zespół folkowy, a jego fryzjer doradził mu zapuszczenie zarostu, by pasować stylistycznie do klimatu kapeli. Muzyk postanowił pójść dalej – zapuścić jeszcze dłuższą brodę i zadbać o siebie. Dotychczas prowadził siedzący tryb życia, miewał 12-godzinne dni robocze i ważył 127 kilogramów. W przeciągu 5 lat udało mu się zrzucić 60 kilo, a teraz możecie go zobaczyć w kampaniach reklamowych dla wielkich marek.

Największą zmianą jednak było porzucenie pracy biurowej i ruch. Przyszły model uznał, że będzie to najlepsze dla jego zdrowia, mimo tego, że biznes rozwijał się dobrze. Jak się okazało – miał rację. Wyszło mu to na dobre fizycznie i psychicznie. Stresująca prasa związana z ubezpieczeniami i finansami została zastąpiona kompletnie inną branżą.

Dzięki kontu na Instagramie i temu, że Nathan Palmer, walijski krawiec, trafił na nie – kariera Gwilyma zaczęła rozkwitać. Obecnie mężczyzna jest członkiem londyńskiej agencji modelingowej AMCK i pracował dla takich marek jak: Vans, Bud Light czy Diesel. Pugh obecnie pełni rolę ambasadora nowej marki Davida Beckhama – House 99.

Więcej zdjęć znajdziecie na Instagramie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)