Idealne zdjęcie. Ponadgatunkowe porozumienie dżentelmeńskie

Idealne zdjęcie. Ponadgatunkowe porozumienie dżentelmeńskie22.12.2017 11:00
Idealne zdjęcie. Ponadgatunkowe porozumienie dżentelmeńskie
Łukasz Bożycki

Ponadgatunkowe porozumienie dżentelmeńskie - co to takiego? Mogłoby być opisane jednym słowem doskonale znanym przez biologów.

To słowo to...

Protokooperacja. Mogłoby, gdyby nie zawierało w sobie czynnika moralnego i etycznego w słowie "dżentelmen", bo w takim wypadku może dotyczyć tylko człowieka. Człowieczeństwo niesie ze sobą wyróżnik przejawiający się zachowaniem prawym, moralnym i etycznym, przy jednoczesnym braku oczekiwań takich zachowań za strony zwierząt, istot niemoralnych.

Zagadnienie takiego porozumienia wydaje się być skomplikowane, choć występuje w każdym polskim domu. Najprostszym przykładem jest opiekowanie się psem czy kotem. Umowa brzmi następująco: człowiek zapewnia schronienie, jedzenie oraz opiekę weterynaryjną. Podopieczny korzysta z kuwety lub czeka na spacer, aby zaspokoić potrzeby fizjologiczne. Nie gryzie i przede wszystkim zaspokaja ludzką potrzebę bliskości.

Nie ma lepszej pory roku jak zima, aby zawrzeć z dziką przyrodą ponadgatunkowe porozumienie dżentelmeńskie. Co nam będzie do tego potrzebne? Dobra wola. A poza tym karmnik, odpowiedni pokarm, ustronne miejsce, odrobina czasu oraz samodyscyplina. Co zyskamy? Kontakt z przyrodą, który sam w sobie jest nie do przecenienia, oraz niezliczone okazje na dobre fotografie przyrodnicze. Zima to szczególnie ciężki okres dla ptaków, dlatego z łatwością wejdą z nami w ten rodzaj symbiozy. Przygodnej, nieprzymusowej, która nie jest niezbędna dla ich przeżycia, lecz może być błogosławieństwem podczas śnieżnej i mroźnej pogody.

417854652483517074

Rozpoczynamy od wyboru odpowiedniego miejsca. Powinno być na uboczu, w najmniej uczęszczanej części ogrodu, poza zasięgiem kotów, która stanowią śmiertelne zagrożenie dla ptaków. Unikajmy także bliskości okien, gdyż zwierzęta mogą ulec poważnemu wypadkowi po zderzeniu z przejrzystą dla nich szybą. Wszelkiego rodzaju drzewa i krzewy są mile widziane. Im gęstsze, tym lepiej. Stanowić będą doskonałe schronienie przed drapieżnikami, np. krogulcem, który z pewnością po kilkudziesięciu dniach zacznie polować na naszych gości. Pamiętajmy o tym, że nie powinniśmy oczekiwać od drapieżników zachowań moralnych i etycznych - one też walczą o przeżycie.

Karmnik powinien zawierać dach chroniący tackę z pokarmem przed deszczem i śniegiem. Istnieją wersje automatyczne (zdecydowanie takie polecam), z których w miarę ubywania ziarna samoistnie wysypuje się kolejna, świeża porcja. Zapobiega to zanieczyszczeniu pokarmu przez odchody, co ogranicza przenoszenie się wielu chorób. Podstawowym rodzajem ziarna w naszej karmie powinien być słonecznik. Będzie on odpowiedni dla sikor: bogatek, modraszek, czarnogłówek, szarytek, sosnówek oraz czubatek. Skorzystają z niego także wróble, mazurki, dzwońce oraz grubodzioby.

Ptaków nie powinniśmy karmić chlebem pod żadną postacią. Dieta złożona przez dłuższy czas jedynie z chleba bogatego w węglowodany oraz białka może wywołać chorobę zwaną anielskim skrzydłem. W wyniku niedoboru manganu, wapnia, witaminy D i E następuje deformacja stawów w skrzydle, co doprowadza do utraty zdolności lotu.

Z łatwością zauważymy, kiedy dżentelmeńskie porozumienie zacznie obowiązywać. Ptaki zaakceptują naszą obecność w okolicy karmnika i pozwolą się bez przeszkód fotografować. Pamiętajmy o tym, że to na nas spoczywa konieczność zachowywania się moralnie i etycznie wobec dzikiej przyrody. Nadrzędną zasadą jest: nie szkodzić. Gdy fotografujemy przyrodę, należy zdobyć jej zaufanie.

417854652483844754

Wybierając miejsce na karmnik z przeznaczeniem na fotografię, poszukujemy miejsca z pięknym tłem. Doskonale wiemy, w którym miejscu będą przebywały ptaki, zatem możemy w pełni to skontrolować. Fotografujmy tłem, niech będzie najpiękniejsze ze wszystkich możliwych. Drugi niezwykle ważny aspekt to gałązka, na której będą siadały ptaki. Poświęćmy na jej poszukiwanie kilka, jak nie kilkanaście godzin. Unikajmy gałęzi grubych, ułamanych i nieatrakcyjnych. Faworyzujmy te z mchem, porostami oraz różnego rodzaju owocami. Determinacja w poszukiwaniach odpowiedniego patyka wniesie wiele dobrego w przyszłe zdjęcia.

Zaplanujmy idealny kadr, aby nie podążać obiektywem za szybko przemieszczającymi się ptakami. Sikory to ”żywe srebro”, przez co gonitwa za nimi z okiem w wizjerze jest bezcelowa. Poczekajmy spokojnie, aż ptaki usiądą w miejscu, które dla nich zaplanowaliśmy. Czasem sam bywam rozczarowany: tak jak w przypadku sójki, która zawsze siadała nie tam, gdzie bym chciał (wartością zdjęcia poglądowego jest także to, że widać na nim sposób zamocowania, przy pomocy drewnianych listewek oraz wkrętów, pięknych omszonych gałązek).

417854652484041362

Prawdopodobnie w tym momencie mamy wszystkie niezbędne elementy do tego, aby stworzyć zapierające dech w piersiach zdjęcia. Pamiętajmy o tym, że fotografia przyrodnicza to wspaniała podróż sama w sobie. To pasmo niepowodzeń od czasu do czasu przerywane drobnym sukcesem. Motto to pozwala mi wracać ze zdjęć bez względu na rezultat.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)