iPhone 15 oraz iPhone 15 Pro. Przyglądamy się ich aparatom

iPhone 15 Pro na papierze wygląda zachwycająco. Jesteśmy ciekawi, jak sprawdzi się w prawidziwym świecie.
iPhone 15 Pro na papierze wygląda zachwycająco. Jesteśmy ciekawi, jak sprawdzi się w prawidziwym świecie.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Marcin Watemborski

13.09.2023 11:25, aktual.: 18.09.2023 10:05

Późnym wieczorem 12 września 2023 r. odbyła się premiera nowych iPhone’ów. iPhone 15, iPhone 15 Plus, iPhone 15 Pro oraz iPhone 15 Pro Max zapowiadają się na papierze bardzo interesująco, zwłaszcza przez rozwiązanie, jakim jest USB-C, które po raz pierwszy pojawiło się w nowych smartfonach Apple.

iPhone 15 oraz iPhone 15 Plus dzielą ze sobą ten sam moduł aparatów. Oba zostały wyposażone w 48-megapikselowe aparaty standardowe, które pozwolą na uchwycenie znacznych szczegółów oraz rozszerzenie rozpiętości tonalnej. Dzięki dużej rozdzielczości matrycy możemy skorzystać z cyfrowego zooma x2, który przy pomniejszonej rozdzielczości zapewni obraz bez pogorszonej jakości obrazu.

Bazowy iPhone 15 ma naprawdę interesujące aparaty

Podstawowe wersje iPhone’ów 15 zostały wyposażone w podwójny moduł aparatu. Standardowy ma ekwiwalent ogniskowej 26 mm dla pełnej klatki oraz przysłonę f/1.6 ze stabilizacją optyczną matrycy, zaś obiektyw ultraszerokokątny 13 mm f/2.4 (120 stopni pola widzenia) i rozdzielczość 12 Mpix. Standardowy aparat ma matrycę w układzie czteropikselowym (Quad) i oferuje funkcję 100 proc. Focus Pixel.

iPhone 15 występuje w ciekawych kolorach.
iPhone 15 występuje w ciekawych kolorach.© Apple

Do wspomnianych matryc dodajmy lampę błyskową True Tone, osłonę obiektywów ze szkła szafirowego, inteligentny HDR 5, procesor przetwarzania obrazu Photonic Engine, tryb nocny, tryb panoramiczny, różne style fotograficzne i kilka innych funkcji. To, co zasługuje na uwagę to ulepszony tryb portretowy, który automatycznie wykrywa ludzi i zwierzęta – w galerii można włączyć i wyłączyć rozmycie tła. Oświetlenie portretowe ma aż 6 różnych efektów. Zdjęcia są zapisywane w formatach HEIF oraz JPEG.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W kwestii nagrywania wideo również jest ciekawie – przynajmniej w dokumentacji. Maksymalna rozdzielczość nagrywania to 4K z klatkażem do 60 kl./s. Są dostępne dwa dodatkowe sposoby nagrywania: Tryb Filmowy (4K HDR, 30 kl./s) oraz Tryb Akcja (2,8K/60p). Nagrywanie HDR Dolby Vision 4K ma klatkaż 60 kl./s. Slow motion można rejestrować w rozdzielczości Full HD z klatkażem 120 lub 240 kl./s. Przy rejestrowaniu wideo możemy korzystać z zooma dźwięku. Interesujące są tryby poklatkowe – można je wykonać w dzień ze stabilizacją obrazu, jak też w trybie nocnym.

Nowością jest nagrywanie wideo stereoskopowego, czyli korzystając z obu obiektywów jednocześnie. Pozwala to na stworzenie filmu, który później będzie można odtworzyć na specjalnych goglach VR od Apple’a, czyli Apple Vision Pro.

iPhone 15 Pro i iPhone 15 Pro Max są jeszcze lepsze

iPhone 15 Pro oraz iPhone 14 Pro Max mają główny aparat o ekwiwalencie ogniskowej dla pełnej klatki równym 24 mm, przysłonę f/1.78 oraz rozdzielczość 24/48 Mpix. Standardowy obiektyw obsługuje stabilizację matrycy drugiej generacji oraz 100-procentowy system Focus Pixel. Aparat ultraszerokokątny ma 12 Mpix, i ekwiwalent ogniskowej 13 mm z przysłoną f/2.2 i polem widzenia 120 stopni.

Wyspa z aparatami na plecakach iPhone'a 15 Pro oraz 15 Pro Max nie wystaje aż tak bardzo, jak myśleliśmy.
Wyspa z aparatami na plecakach iPhone'a 15 Pro oraz 15 Pro Max nie wystaje aż tak bardzo, jak myśleliśmy.© Apple

To, co najciekawsze, to trzeci aparat. Mamy tu do czynienia z prawdziwym teleobiektywem z ogniskową 48 mm (ekwiwalent) i przysłoną f/1.78 przy dwukrotnym zbliżeniu, zaś przy trzykrotnym jest to ogniskowa 77 mm i przysłona f/2.8 w przypadku iPhone’a 15 Pro. iPhone 15 Pro Max może wykonać nawet 5-krotne zbliżenie przy ogniskowej 120 mm i przysłonie f/2.8. W połączeniu z fizycznie większą matrycą będzie można tu już zaobserwować optyczne rozmycie tła, które wzmagane przez oprogramowanie może pozwolić na bardzo naturalny i przyjemny dla oka efekt bokeh.

Peryskopowy teleobiektyw to coś, na co czekaliśmy w iPhone’ach od dawna, lecz nie jest to żadna nowość na rynku smartfonów i należy o tym pamiętać. Takie rozwiązanie to po prostu "pierwszy iPhone z takim obiektywem" i tego się trzymajmy.

Intersujące rozwiązania w nowych iPhone’ach

To, co uważamy za interesujące w przypadku nowej serii iPhone’ów 15 to złącze USB-C, które w końcu znalazło się w smartfonach giganta z Cupertino. Ta decyzja jest niejako wymuszona przez regulacje Unii Europejskiej dotyczące standaryzacji wejść ładowania w urządzeniach po to, by m.in. zmniejszyć ilość elektronicznych śmieci w postaci kabli i ładowarek.

Wszystkie zaprezentowane modele iPhone'a 15 mają złącze USB-C.
Wszystkie zaprezentowane modele iPhone'a 15 mają złącze USB-C.© Apple

Złącze USB-C otwiera nowe drzwi przed użytkownikami iPhone’ów w kontekście fotograficznym i filmowym. Dzięki temu portowi będzie można podłączyć iPhone’a 15 (oraz resztę) do komputera i skorzystać z opcji tetheringu w programie Capture One, której bardzo często używają profesjonaliści. Teoretycznie bez problemu podepniemy też zewnętrzne rekordery wideo podczas kręcenia filmów, co może spodobać się mobilnym filmowcom i wlogerom.

iPhone 15 – ile kosztuje?

Ceny iPhone’ów 15, 15 Plus, 15 Pro oraz 15 Pro Max są miłym zaskoczeniem względem poprzedniej generacji. Krótko mówiąc – jest taniej na starcie niż w przypadku iPhone’ów 14. Koszty za najmniejsze warianty pojemnościowe kształtują się następująco:

  • iPhone 15 / 128 GB – 4699 PLN
  • iPhone 15 Plus / 128 GB – 5299 PLN
  • iPhone 15 Pro / 128 GB – 5999 PLN
  • iPhone 15 Pro Max / 256 GB – 7199 PLN

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)