Oprócz samej cyfrówki będziemy potrzebować dwóch walkie-talkie, które spełnią funkcję bezprzewodowego przekaźnika. Oczywiście nie musimy kupować droższego sprzętu z górnej półki, ale dołożenie paru groszy do krótkofalówek powinno przynieść wymierne korzyści przekładające się na większe odległości, z których można pstryknąć fotkę. Nie obejdzie się również bez lutownicy, gorącego kleju i kliku przewodów. Z resztą zobaczcie sami.
Weekend Project: 2-Mile Camera Remote
Źródło: Gadzetomania