Jakie wystawy warto obejrzeć na wrocławskim festiwalu TIFF?

Jakie wystawy warto obejrzeć na wrocławskim festiwalu TIFF?10.10.2013 13:29
© Cristina de Middel
© Cristina de Middel
Wojciech Gadomski

TIFF Festiwal, kiedyś Trochę Inny Festiwal Fotografii odbędzie się po raz trzeci we Wrocławiu. Tytuł tegorocznego programu to Real Fake Photography.

TIFF Festiwal, kiedyś Trochę Inny Festiwal Fotografii odbędzie się po raz trzeci we Wrocławiu. Tytuł tegorocznego programu to Real Fake Photography.

"Realna fikcja", mockdocumentary, dokument inscenizowany - to terminy które kojarzą się z programem TIFF Festiwalu. Dokument w swojej czystej formie pozwala na reżyserowanie, ustawianie i pewnego rodzaju manipulację na potrzeby spójności opowiadanej historii. W przypadku dokumentu inscenizowanego, całość albo duża część opowieści jest wykreowana przez twórcę. Nie zawsze jest powiedziane odbiorcy, co jest prawdą, a co fikcją. Widz jest prowokowany, autor z gra z percepcją odbiorcy. Wycinek tego ciekawego tematu zobaczymy na TIFF Festiwalu.

© Andreas Schmidt
© Andreas Schmidt

Jednym z ciekawych projektów pokazywanych na festiwalu jest "The Afronauts" Cristiny De Middle. Hiszpańska artystka stara się urzeczywistnić program kosmiczny Zambii, który próbowano stworzyć w 1964 roku. Na zdjęciach widzimy czarnych astronautów przebranych w kostiumy sklejone z rzeczy z lumpeksu, demobilu lotnictwa wojskowego i sklepu wnętrzarskiego. To tylko to co widzialne na zdjęciach. Niewidzialne są marzenia, fantazje, humor, ironia. Kolejnym kosmicznym projektem są "Obcy" Michała Matejki, który niczym agent Fox Mulder bada domniemane okolice lądowań kosmitów przy warszawskie elektrociepłowni Siekierki. Bardziej przyziemny, ale nie mniej ciekawy projekt, zaprezentuje Paweł Fabjański. "Polaroidy" to zdjęcia pochodzące z archiwum jego rodziny. Czy wszystkie są prawdziwe? Może się dowiemy. Chyba najbardziej osadzonym w fikcji jest cykl Andreasa Schmidta "Fake Fake Art" (tłum. Fałszywie fałszywa sztuka). W ramach ekspozycji znajdzie się 19 portretów sławnych artystów takich, jak Roy Lichtenstein, Francis Bacon, Andy Warhol pozujących ze swoimi dziełami. Prace są montażami stworzonymi z fotokopii obrazów i spreparowanych sylwetek znanych artystów.

© Wojciech Skrzypczyński
© Wojciech Skrzypczyński

Wstępnie omówiłem tylko główny program, a w sekcji wydarzenia towarzyszące i debiuty też znajdziemy ciekawe pozycje. Gabriela Kaszycka, Marcin Kwiecień i Katarzyna Zolich biorą na warsztat klasyczne tematy fotografii: krajobraz, portret i martwą naturę. Przetwarzają, prowokują, zadają pytania. Debiutant Wojciech Skrzypczyński w „Necronomiconie” zaprasza do podróży w głąb swojego mrocznego świata. W tytule i tezie projektu nawiązuje do twórczości pisarza H.P. Lovecrafta w formie do fotografii Jacoba Aue Sobola. W debitach zobaczymy jeszcze prace Magdaleny Kulak, Katarzyny Zolich, Kacpra Stolorza i Adriana Lacha.

W ramach festiwalu odbędą się warsztaty Ilforda z cyfrowej ciemni. Projekcje filmów "Filar" i "Paryż, Teksas". Wykład Marcina Dąbrowskiego z firmy Empresse o selfpublishingu. Premiera książki Lecha Lechowicza "Historia Fotografii 1839 - 1939, cz. I". W klubie Bułka z masłem odbędą się dwie imprezy z udziałem DJ-ów. Naprawdę jest w czym wybierać.

TIFF Festiwal

18.10 - 27.10.2013

Centrum festiwalowe mieści się Muzeum Współczesnym Wrocław

Szczegóły:

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)