Kamerzyści i fotografowie tak blisko sportowców, jak tylko zechcą. Co by się stało?
Wślizg z kamerą, główkna z obiektywem, sprint za zawodnikiem... Ten niedzielny, viralowy filmik pokazuje, co mogłoby się stać, gdyby kamerzyści czy fotografowie mieli pełny dostęp do sportowców w trakcie ich rozgrywek.