Kobieta ujęła pierwszy oddech i spojrzenie synka podczas porodu

Kobieta ujęła pierwszy oddech i spojrzenie synka podczas porodu01.04.2019 10:10
Kobieta ujęła pierwszy oddech i spojrzenie synka podczas porodu
Źródło zdjęć: © © Megan Mattiuzzo / [Facebook](https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2459963230699327&set=pcb.2459968320698818&type=3&theater)
Paweł Ziemiński

Widzieliśmy już różne typy fotografii i nie dziwią nas zdjęcia z porodów. Jest nawet konkurs poświęcony tej dziedzinie, ale tego, by fotografka robiła zdjęcia podczas własnego porodu jeszcze nie było. Zobaczcie zdjęcia Megan Mattiuzzo – my jesteśmy pod wrażeniem siły tej kobiety!

Wyobraźcie sobie sytuację – poród, zdjęcia pamiątkowe – wydaje się, że to nic specjalnego, bo z taką fotografią spotykamy się od lat. I tu pojawia się jedno ”ale” oraz postać Megan Mattiuzzo, czyli… fotografki, która rodziła i robiła zdjęcia jednocześnie! Jak silną kobietą trzeba być, by pogodzić jedno i drugie. Z wrażenia opadły nam szczęki!

Prawie nie zrobiłam zdjęcia, ponieważ znieczulenie nie zadziałało. Wiedziałam, że będę żałowała jeśli tego nie zrobię. Powiedziałam lekarzom, by zgasili światła i zostawili jedno nad łóżkiem, gdy zaczęłam przeć, bym mogła zrobić lepsze zdjęcie.

W samej chwili fotografowania Megan pomógł jej mąż – trzymał aparat, gdy kobieta rodziła tak, by mogła patrzeć w wizjer. Po chwili zrobiła zdjęcia i ujęła pierwsze spojrzenie i tchnienie ich synka.

Szczerze mówiąc nikt z nas nie wyobraża sobie tego, jak kobieta była w stanie utrzymać Nikona D5 podczas tak niesamowitej i trudnej chwili. Niesamowite jest to, że Megan ujęła na zdjęciach pierwsze spojrzenie na świat swojego syna Eastona. Bez względu na estetykę – to jest przepiękna pamiątka i podejrzewamy, że niewiele osób na świecie może pochwalić się takim zdjęciem i taką siłą!

Megan i jej mężowi należa się wielkie gratulacje – z powodu przyjścia na świat potomka oraz za świetne zdjęcia.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)