Kolekcja zdjęć Foxa Talbota sprzedana za 2 miliony dolarów. Był jednym z pionierów fotografii

Kolekcja zdjęć Foxa Talbota sprzedana za 2 miliony dolarów. Był jednym z pionierów fotografii
Marcin Watemborski

26.04.2021 11:09, aktual.: 26.07.2022 14:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dom aukcyjny Sotheby’s odnotował niesamowitą sprzedaż. Przedmiotem by zbiór prac Williama Henry’ego Foxa Tablota, który jest uważany za jednego z pierwszych fotografów i stawiany na równi z Louisem Jacquesem Daguerrem. Cena blisko 2 milionów dolarów to nowy rekord, jeśli chodzi o prace tego artysty.

William Henry Fox Talbot był biegły w wielu dziedzinach nauki, m.in. chemii, matematyce, botnice i historii. Dzięki tej wiedzy zainteresował się badaniami nad światłoczułością, co doprowadziło do wynalezienia przez niego procesu negatywowego. Jego technika pozwalała na tworzenie wielu kopii (odbitek) jednego zdjęcia, co stawiało ją ponad dagerotypią bazującej jedynie na jednym niepowtarzalnym egzemplarzu fotografii.

Na aukcji domu Sotheby’s został wystawiony zbiór zdjęć autorstwa wspomnianego pioniera fotografii. Spodziewano się, że cena końcowa będzie oscylowała w granicach 300-500 tys. dolarów, lecz ostateczna kwota przerosła oczekiwania wystawców. Cała kolekcja została sprzedana za 1 956 000 dolarów, czyli ponad 7 400 000 złotych!

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/6]

Sprzedany zbiór oryginalnie należało do Henrietty Horatii Marii Gaisford, siostry przyrodniej Foxa Talbota. Podobno albumy i pojedyncze fotografie były w rodzinie od 170 lat. Wśród obszernej kolekcji znalazły się fragmenty cyklu „The Pencil of Nature” oraz kompletna oryginalna seria „Sun Pictures in Scotland”. Dopełnieniem zdjęć Talbota był szkicownik Horatii.

Odbitki, które zostały sprzedane, opierają się na wczesnych eksperymentach talbota z solą oraz srebrem. Obraz utrwalony na papierowych negatywach mógł być odwrócony i powielony. Z czasem wynalazca udoskonalił proces, sięgając po szklane płyty, które cechowała lepsze przejrzystość i wytrzymałość. Od 1841 roku, Talbot posługiwał się kalotypią, czyli techniką powielania bazującego na jodku srebra oraz chlorku srebra.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)