Coolpix S630 jest przyjemnie wyprofilowany, ma matrycę o rozdzielczości 12 megapikseli, system redukujący drgania (VR) oraz obiektyw z 7-krotnym zoomem optycznym. Dostępne kolory to czarny i czerwony. Fajnie, że nie zdecydowano się na różowy.
Coolpix S620 wyróżnia się podobno bardzo krótkim czasem uruchomienia (ok. 0,7 sekundy) i wysokim zakresem czułości - do ISO 6400. Aparat ma matrycę o rozdzielczości 12,2 megapiksela i obiektyw o 4-krotnym zoomie optycznym, a z tyłu obudowy zmieścił się ekran LCD o przekątnej 2,7 cala - taki minimalny standard patrząc na parametry dzisiejszych aparatów. Tutaj już nie dało się uniknąć moich ulubionych wersji kolorystycznych i S620 będzie dostępny w wersji srebrnej, czarnej, fioletowej i oczywiście różowej.
Coolpix S230 ma duży, 3-calowy ekran dodtykowy z powłoką odporną na odciski palców. Na obudowie nie zabrakło jednak podstawowych przycisków do obsługi, co jest dobrym znakiem. Coolpix S220 wyróżnia się niewielką grubością obudowy (ok. 18 mm) oraz niewielkim ciężarem (ok. 100 g). Z tyłu ma nieco mniejszy ekran LCD o przekątnej 2,5 cala. Oba modele mają matryce o rozdzielczości 10 megapikseli, 3-krotny zoom optyczny, elektroniczną redukcję drgań, czułość do ISO 2000 i funkcję wykrywania ruchu. Coolpix S220 będzie można kupić w kolorach zielonym, różowym, niebieskim, fioletowym i czarnym, a S230 w kolorach czerwonym, granatowym, fioletowym i czarnym.
Źródło: Nikon