Leica mocno odświeża systemy S i M

© Leica
© Leica
Olga Drenda

18.09.2012 17:19, aktual.: 18.09.2012 19:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Katalog Leiki powiększył się o trzy interesujące nowości: średnioformatowy aparat Leica S oraz M i M-E, czyli następców znakomitego modelu M9.

Na tegorocznej Photokinie Leica ogłosiła sporo nowości. O najnowszych kompaktach w ofercie niemieckiego producenta już pisaliśmy. To jeszcze nie wszystkie atrakcje: powiększyły się również systemy S, w ramach którego zaprezentowano nowy aparat średnioformatowy, M-E – uproszczona wersja modelu M9 oraz Leikę M – nowy okręt flagowy systemu. To początek nowej ery w nazewnictwie modeli Leiki – kolejne aparaty w systemach, o których piszemy, zamiast cyfr będą mieć w nazwach litery. Ma to na celu wyeliminowanie skojarzeń z „sezonowością” produktów, bo w końcu Leica to aparat na lata.

Leica S

[solr id="fotoblogia-pl-59741" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/2098,canon-eos-6d-pelna-klatka-w-dobrej-cenie" _mphoto="eos6d-f3-59741-184x168-42266b2fb.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2147[/block]

Nowa Leica S, następca modelu S2,  może poszczycić się, zgodnie z zapowiedziami producenta, wyższą jakością obrazowania i czułością sensora, szybszym autofokusem oraz szeregiem unikatowych funkcji. Pierwszą z głównych innowacji jest nowa matryca CCD 30 x 45 mm o rozdzielczości 37,5-megapiksela, pozwalająca na pracę w czułości ISO 100-1600. Aparat wyróżnia się prędkością transferu - aż 166 MB/s i buforem pamięci 2GB, co pozwala wykonać aż 32 następujące po sobie klatki w formacie RAW przy rozdzielczości 37,5 megapiksela. Ulepszono również autofokus – jest szybszy oraz inteligentniejszy, pozwalając przewidywać ruch i położenie obiektów na podstawie obrazów rejestrowanych wcześniej. Kolejne nowości to wbudowany GPS i poziomica.

© Leica
© Leica

Korpus aparatu został wykonany z aluminium. Z tyłu znajduje się wyświetlacz TFT-LCD o rozdzielczości 921 tys punktów. Dzięki joystickowi kontrolnemu z tyłu aparatu łatwiejsza stała się nawigacja w menu. Aparat ma trafić do dystrybucji w grudniu.

Leica M

Leica M to następca utytułowanego modelu M9. Wielu uważa, że nie da się jeszcze ulepszyć tak świetnego aparatu – jednak producent zapewnia, że nowy pełnoklatkowy aparat dalmierzowy przeszedł zmiany wręcz rewolucyjne.

© Leica
© Leica

Nowością numer jeden jest 24-megapikselowy sensor CMOS, opracowany specjalnie na potrzeby nowego modelu. Pracuje w zakresie czułości ISO 200-6400 (z możliwością rozszerzenia do ISO 100). Możliwości, jakie dają nowe rozwiązania, to przede wszystkim fotografowanie w trybie Live View oraz filmowanie w rozdzielczości Full HD.

© Leica
© Leica

[solr id="fotoblogia-pl-59870" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://fotoblogia.pl/2089,hasselblad-rozpoczyna-wspolprace-z-sony-i-planuje-bezlusterkowca" _mphoto="hasselblad-lunar-drawing-ab53f42.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2148[/block]

Wygodnym rozwiązaniem jest większy monitor – 3 calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 920000 punktów – oraz możliwość ustawiania ostrości z poziomu monitora dzięki specjalnemu przyciskowi Focus. Na monitorze będzie można również powiększać obraz aż dziesięciokrotnie oraz wykrywać krawędzie obiektów w polu ostrości. Aparat zapewnia również dłuższą pracę dzięki energooszczędnym rozwiązaniom.

© Leica
© Leica

Tradycyjnie wrażenie robi korpus aparatu, wykonany z połączenia bloków mosiądzu (górne i dolne elementy konstrukcji) oraz stopu magnezu. Został on uszczelniony przed wpływami atmosferycznymi za pomocą gumowych uszczelnień. Design tylnej ścianki uległ małej modyfikacji.

[solr id="fotoblogia-pl-59848" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://fotoblogia.pl/2091,canon-6d-vs-nikon-d600-porownanie-specyfikacji" _mphoto="lead-59848-270x149-2f5b0428e1889.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2149[/block]

Leica M jest kompatybilna z całym systemem M, a dzięki dostępnemu adapterowi – również z systemem R. Cena aparatu ma wynosić 26500 zł, a u dystrybutorów pojawi się na początku 2013 roku.

Leica M-E

[solr id="fotoblogia-pl-59804" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/2094,panasonic-lumix-gh3-z-mysla-o-filmowcach" _mphoto="gh3hhs12035slantlcd121-j-5183528.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2150[/block]

Ostatnią nowością Leiki jest M-E – aparat nieco mniejszy i prostszy od swojego słynnego „starszego brata”. Różni się przede wszystkim brakiem portu USB oraz brakiem możliwości podglądu ramek, natomiast pozostałe parametry (w tym pełnoklatkowa matryca CCD o rozdzielczości 18 megapikseli) są takie same, jak w Leice M9. Uproszczeniu uległ również wygląd aparatu.

© Leica
© Leica

M-E będzie najtańszą propozycją w systemie M – cena ma wynosić 19900 zł, a aparat można będzie zakupić już w październiku.

Źródło: Leica

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)