Lensless by Sony. Wycieka QX1

Lensless by Sony. Wycieka QX103.09.2014 02:33
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://www.sonyalpharumors.com/
Jędrzej Franek

W ubiegłym roku nowością były "bezkorpusowce" QX100 i QX10, które narobiły sporo szumu, głównie w mediach, bo nie można powiedzieć by udało się tym konstrukcjom osiągnąć sukces rynkowy. Tym razem Sony szykuje dla nas kolejne mocne uderzenie, gdyż od aparatu odejmie jeszcze... Obiektyw.

Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://www.sonyalpharumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://www.sonyalpharumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://photorumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://photorumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://photorumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://photorumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://www.sonyalpharumors.com/
Sony QX1
Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://www.sonyalpharumors.com/
Sony QX1

Japońska firma poczyna sobie w ostatnich kilkunastu miesiącach bardzo odważnie w segmencie fotografii konsumenckiej, prezentując jeden po drugim aparaty o różnym stopniu innowacyjności na nieco skostniałym rynku.

Według serwisu Photorumors.com najnowszy "bezkorpusowiec" od Sony to ociosany ze zbędnych, zewnętrznych elementów funkcjonalnych aparat A5000 - została między innymi matryca APS-C o rozdzielczości 20.1 megapiksela i bagnet E, do którego podłączymy każdy obiektyw bezlusterkowego systemu Sony, ale również np. całe mnóstwo świetnych i niedrogich obiektywów manualnych z różnymi mocowaniami dzięki łatwo dostępnym i niedrogim przejściówkom. Tego dotąd ze smarfonowymi akcesoriami zrobić się nie dało.

Co jeszcze (oprócz większej matrycy i pozbycia się stałego obiektywu na rzecz bagnetu) zmieniło się względem ubiegłorocznych rewelacji? Wartościowym dodatkiem z pewnością będzie wbudowana, odchylana lampa błyskowa. Bezkorpusowiec ma także obsługiwać pliki RAW.

Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://photorumors.com/
Sony QX1

Do jakości samych zdjęć czy filmów pewnie trudno będzie się przyczepić, w końcu już QX100 radził sobie pod tym względem naprawdę dobrze. Tym razem wiele będzie również zależało od tego jaki obiektyw podłączymy do zestawu. Jeżeli będzie to kit Sony 16-50 mm f/3.5 - 5.6 zestaw taki kosztować będzie 450 euro. To dużo, czy mało? Raczej bardzo dużo zważając na to, że będący bazą dla QX1 bezlusterkowiec A5000 można mieć za ok. 1500 złotych.

Sony QX1
Źródło zdjęć: © http://www.sonyalpharumors.com/
Sony QX1

QX1 to urządzenie, które ma ambicje stworzenia kompletnie nowego segmentu, który w moim odczuciu nie powinien być jeszcze rozwijany - a mówiąc precyzyjniej - nie powinno się jeszcze zrażać konsumentów do niedorozwiniętych innowacji.

Wciąż największą bolączką tego typu urządzeń pozostanie bez wątpienia wygoda obsługi i szybkość działania. Nie sądzę aby producent był w stanie zdziałać cuda przy pomocy WIFI i technologii NFC. Bezprzewodowy transfer RAW-ów w biegu? To będzie koszmar. Być może obecnie lepszym rozwiązaniem byłoby fizyczne połączenie urządzenia ze smartfonem przez port USB (w miarę możliwości w wersji 3.0) - na przykład towarzyszącego jakiemuś bardziej komfortowemu gripowi, bo standardowy uchwyt to element dość rachityczny, a przecież w przypadku QX1 masa całego zestawu może być spora, jeżeli zamontujemy większy obiektyw.

Urządzenia takie jak Sony ILCE-QX1 to chyba dopiero głos przyszłości. Niedługo na smartfonach pojawić ma się Adobe Lightroom, być może następny będzie pełnowartościowy Photoshop i inne programy, które znamy z desktopów. Być może uda się rozwiązać problemy z łącznością (transfer, lagi i wszelkie niestabilności) i poprawić ergonomię zestawów a wtedy konsumenci poszukujący funkcjonalnego fotograficznego urządzenia all-in-one (wliczając w to smartfon) z priorytetem na błyskawiczną obróbkę i udostępnianie zdjęć bez kompromisów jakościowych, dostaną to czego chcą.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)