Light Blaster, czyli twój kieszonkowy scenograf

Light Blaster, czyli twój kieszonkowy scenograf

Fot. Maciej Pietuszyński
Fot. Maciej Pietuszyński
Olga Drenda
11.07.2013 11:04, aktualizacja: 26.07.2022 20:13

Małe, ale genialne urządzenie: działający dzięki fleszowi projektor na slajdy 35 mm, Light Blaster, zmienia każdą zwykłą ścianę w dowolne tło. Wrażeniami po przetestowaniu Light Blastera podzielił się z nami Maciek Pietuszyński, specjalista od fotograficznego majsterkowania.

Light Blaster to wynalazek genialny w swojej prostocie - mały projektor na slajdy 35 mm, który działa w połączeniu z lampą błyskową. Dzięki temu można wyświetlić dowolny slajd na każdej powierzchni, zmieniając nawet własny pokój w studio fotograficzne, czy zbudować od ręki wymyślną scenografię.

[solr id="fotoblogia-pl-67360" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1655,jak-sprytnie-zbudowac-softbox-z-pudelka-po-lodach" _mphoto="instasoft6-67360-270x135-d4aa4ef.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]3015[/block]

Jak to działa? Projektor działa dzięki standardowemu wyposażeniu, które prawie każdy fotograf ma pod ręką. Potrzebny jest obiektyw (podstawowa wersja jest kompatybilna z obiektywami Canona EF i EF-S, ale producent zadbał o przejściówki, które można dokupić na stronie) i zewnętrzna lampa błyskowa. Wystarczy umieścić wewnątrz projektora slajd (np. stare slajdy Kodaka), fragment kliszy 35 mm albo jedno z gotowych przezroczy oferowanych przez producenta Light Blastera.

Jak to działa? Zobaczcie na filmie - tu możliwości Light Blastera testuje Renee Robyn:

Maciek Pietuszyński, ekspert od fotograficznego majsterkowania, którego pomysły publikujemy również na Fotoblogii, miał możliwość przedpremierowego wypróbowania Light Blastera. Jak wynika z jego relacji, jest pod sporym wrażeniem i uważa, że projektor jest wspaniałym, wręcz rewolucyjnym wynalazkiem dla wszystkich, którzy nie mają własnego studia. Przyznaje, że Light Blaster zmienił jego myślenie o fotografii portretowej i pozwolił uwolnić wyobraźnię. Poniższe zdjęcia, a także główna ilustracja artykułu powstały w małym mieszkaniu fotografa (głównie... w kuchni).

Fot. Maciej Pietuszyński
Fot. Maciej Pietuszyński
Fot. Maciej Pietuszyński
Fot. Maciej Pietuszyński
Fot. Maciej Pietuszyński
Fot. Maciej Pietuszyński

Relację Maćka Pietuszyńskiego z eksperymentów z Light Blasterem znajdziecie tutaj, a więcej informacji o tym wynalazku wraz z efektowną galerią zdjęć i wideo - tutaj.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)