Lil Bub nie żyje. Była ukochanym kotem internetu

Lil Bub nie żyje. Była ukochanym kotem internetu

Lil Bub nie żyje. Była ukochanym kotem internetu
Źródło zdjęć: © © Mike Bridavsky / [Instagram](https://www.instagram.com/iamlilbub/?hl=pl)
Marcin Watemborski
03.12.2019 07:02, aktualizacja: 26.07.2022 15:06

Sztuka internetu opiera się w dużej mierze na kotach i miłośni do tych puchatych czworonogów. Wczoraj odeszła Lil Bub, ukochana kotka wielu instagramowiczów. Wybraliśmy dla was jej najlepsze zdjęcia.

Lil Bub miała 8 lat i przez długi czas cierpiała na różne schodzenia. Niestety powikłania związane z agresywną infekcją kości doprowadziły do śmierci ulubieńca internetu. Mike Bridavsky, opiekun Lil Bub, podał informację o śmierci kotki 2 grudnia 2019 roku.

Lil Bub była znana z niecodziennego wyglądu. Jej języczek zawsze wystawał z pyszczka, miała krótsze łapy niż normalne koty i wiele schorzeń genetycznych. Wszystko sprawiało, że wyglądała naprawdę przeuroczo i widać było po niej ogromną siłę i chęć przeżycia. Mike, który opiekował się kotką, poświęcał wiele czasu, by zwierzęciu żyło się jak najlepiej.

Kariera kotki zaczęła się w 2011 roku dzięki portalom Tumblr oraz Reddit. Bardzo szybko na instagramowym koncie poświęconym Lil Bub pojawiło się ponad 1 milion obserwujących. W trakcie pisania tego artykułu jest tam ponad 2,4 miliona osób.

Co ciekawe – niecodzienny wygląd kotki oraz wiele zabawnych zdjęć sprawiły, że zwierzę gościło w różnych programach telewizyjnych, jak również brało udział w przedstawieniach muzycznych Na podstawie życia Lil Bub oraz innych wiralowych kotów powstała książka ”Lil Bub & Friendz”, w której został wytłumaczony fenomen popularności kotów w internecie.

Mike Bridavsky wykorzystywał często popularność swojej pupilki do organizowania akcji charytatywnych i zbierania pieniędzy na potrzebujące zwierzęta. Łącznie było to ponad 700 tysięcy dolarów! Badania organizmu Lil Bub przyczyniły się również do poznania anomalii genetycznych występujących u kotów.

Więcej zdjęć znajdziecie na Instagramie.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)