Malowanie światłem, dzięki powszechnemu dostępowi do aparatów cyfrowych, tanich latarek i innych przenośnych światełek, stało się czymś stosunkowo łatwym. Wymaga jednak aktywności w postaci wyjścia z domu i skakania przed aparatem. Ekipa Lichfaktor, jedna z bardziej kultowych wśród lightpainerów, zaprezentowała program na iPada służący do malowania światłem.
Już wcześniej lightpainterzy używali tabletów ale raczej malowali nimi niż na nich. Propozycja Lightfaktor pozwala na malowanie światłem siedząc przy herbacie, na fotelu w domowym zaciszu czy w biurze. Nawet w dzień, bez potrzeby korzystania z zaciemnionego studia. Producenci aplikacji zapewniają, że ich aplikacja zapewnia najbardziej naturalny wygląd malunków i rzeczywiście na prezentacji trudno je odróżnić od oryginalnych.
Malujemy poruszając palcem po ekranie, możemy łatwo wybrać pasujące nam narzędzie, jako tło możemy wykorzystać istniejące zdjęcia. Lichtfaktor do produkcji Lume wykorzystał prawdziwe narzędzia do malowania światłem więc nie dziwi naturalny wygląd kreski. Czy to fajne, dla mnie jako lightpaintera niekoniecznie, bo trudno będzie odróżnić prawdziwe malunki od tych na iPadzie, ale wszystko idzie do przodu…
Więcej na ten temat znajdziecie na: