Hidenobu Suzuki jest japońskim kosmetologiem, który swój wolny czas poświęca największej pasji – fotografii. Jak mówi – jego zdjęcia są niczym japońskie obrazy. „Myślę, że realizm jest domeną Zachodu. Japończycy uwielbiają pokazywać emocje i duchowe więzi przez fotografię krajobrazową” - wspomina fotograf.
Chwilowość piękna, sztuka oraz muzyka wspierają nastrój do tworzenia zdjęć. Według autora, sztuka emocjonalna leczy ludzi i prowadzi społeczeństwo do osiągnięcia równowagi. Zadaniem Hidenobu jest rejestrowanie uczuć za pomocą aparatu.
Twórca wspomina, że wykorzystywanie logicznego myślenia w fotografii skutkuje lepszym przyciągnięciem uwagi do szczegółów, ale również niesie za sobą ryzyko nudy. Praca z uczuciami oraz szukanie emocji jest dla niego dużo bardziej odprężające.
W swojej obecnej twórczości Suzuki koncentruje się na chwilowości piękna rodzimej Japonii. Tworzy on oniryczne, wielobarwne zdjęcia krajobrazowe, które swoją estetyką silnie przypominają dzieła mistrzów malarstwa. Spójność i równowaga kadrów świetnie gra z nastrojem, który panuje w każdym miejscu fotografowanym przez Hidenobu.
Więcej zdjęć tego autora znajdziecie na jego Instagramie.