Baterie w dronach lubią rozładowywać się w najmniej oczekiwanych momentach. Najgorzej jest, kiedy nasz mały, latający przyjaciel odmówi posłuszeństwa nad wodą. Dave Svorking miał właśnie taką sytuację. Kiedy zorientował się, że jego dron rozpoczyna niekontrolowany upadek prosto do jeziora, zaczął akcję ratunkową.
WIDEOEPIC Drone save over water. Close save
Nie zastanawiał się ani chwili i wskoczył do wody płosząc pływające spokojnie kaczki. Nie miał wiele czasu, bo dron był już nisko. Dopłynął do niego dosłownie w ostatniej sekundzie. Całą akcję możemy zobaczyć na filmie.
Zdaje się, że sytuacja nie zrobiła wrażenia na jednej z ryb, gdyż ta dalej spokojnie pływała sobie… brzuchem do góry.
Podobna akcja miała miejsce w 2015 roku, kiedy Zwier Spanjer ratował swojego DJI Phantoma 2 podczas jego pierwszego lotu.