Wielkie miasta są głównymi ośrodkami, w których osiedlają się ludzie – czy to ze względów towarzyskich, służbowych czy edukacyjnych. Naturalne jest to, że z czasem miasta znacznie się rozrastają. Co kilka lat trendy architektoniczne ulegają zmianom, co skutkuje często chaosem w zabudowie.
Zoe Wetherall jest zwolenniczką porządku. Jej minimalistyczne poczucie koloru i geometrii nakazuje jej tworzenie starannych, prostych kadrów, w których szuka odpowiednich elementów budynków i komponuje je tak, by zarejestrować piękny obraz, przynoszący spokój odbiorcy.
Taki sposób fotografowania jest dla Zoe ucieczką od stresującego życia w wielkim mieście, które w przypadku wielu osób może skończyć się depresją, poczuciem niepokoju oraz innymi dolegliwościami. Odnalezienie swojego miejsca w tym wszystkim jest dla niej jedną z najważniejszych kwestii.
Zdjęcia, które widzicie, są częścią projektu „Order”. Więcej fotografii znajdziecie na stronie internetowej oraz Instagramie artystki.