Na widok zdjęcia roku World Press Photo nie poczułem dreszczy

Na widok zdjęcia roku World Press Photo nie poczułem dreszczy04.03.2012 09:01
Na widok zdjęcia roku World Press Photo nie poczułem dreszczy
Redakcja Fotoblogia.pl

Gdy po dłuższej chwili zmagań z mocno przeciążoną stroną WPP, na ekranie monitora pojawiło się w końcu wyczekiwane zdjęcie roku, nie poczułem dreszczy. Ze wstydem przyznaję, że przez chwilę stałem nawet po tej stronie podzielonego środowiska, które rok w rok kontestuje konkurs, i jak mantrę powtarza, że znów wygrały ból i cierpienie, a przegrała dobra fotografia.

Żeby zebrać w najnowszym numerze Digital Camera Polska komentarze dziennikarzy i ludzi branży musieliśmy opóźnić druk, w tamtej chwili nie było więc czasu na głębsze studiowanie zwycięskiego zdjęcia. Gdy gorączka minęła, poświęciłem mu więcej uwagi. Zajrzałem na bloga New York Times’a, gdzie opisano jego historię. Dowiedziałem się m.in., że Aranda przez ponad miesiąc szukał sposobu by bezpiecznie przedostać się do ogarniętego walkami Jemenu i był jedynym zachodnim fotoreporterem, który tam dotarł. Do końca nie zdradzał swojej tożsamości a nowojorski dziennik nie podpisywał jego zdjęć. Zapuścił brodę, wtopił się w tłum... Zdjęcie, choć może statyczne i mało efektowne, jest naprawdę wspaniałe. Doceniam prostą, czystą kompozycję, malarski charakter, i ikoniczną symbolikę – faktycznie, zdjęcie może wywoływać skojarzenia z Pietą. Dla mnie najważniejsze jest jednak to, że wykonał cały ten reporterski trud, podjął ryzyko, zrobił wszystko by znaleźć się w centrum wydarzeń i poprzez zdjęcia opowiedzieć nam pewną historię. Czy było to zdjęcie najlepsze? Być może nie, w tego typu konkursach trudno jednoznacznie to stwierdzić. Niemniej, uważam, że Aranda w stu procentach zasłużył na to wyróżnienie.

Cieszą również nagrody dla Polaków. Gratulujemy Tomaszowi Gudzowatemu – jurorzy po raz kolejny docenili jego warsztat i ambitne, zaangażowane podejście do tematu sportu i jego kulturowej roli. Jeszcze bardziej cieszy nagroda dla Tomka Lazara – młodego i piekielnie zdolnego fotografa z kolektywu Un-posed. Polskie tygodniki opinii nie były zainteresowane publikacją materiału, za który wyróżniono go za granicą. To z pewnością wielka satysfakcja...


[url=http://fotoblogia.pl/images/2012/03/indeks.jpg]

[/url] Maciej Zieliński - fotograf, redaktor naczelna magazynu fotograficznego "Digital Camera Polska".

 

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)