Fotograf ślubny: odbiera nagrody, nie oddaje zdjęć

Fotograf ślubny: odbiera nagrody, nie oddaje zdjęć
Justyna Kocur-Czarny

21.08.2019 09:54, aktual.: 26.07.2022 15:40

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pary młode, które wybrały SNi Photography ze względu na prestiżowe nagrody fotograficzne, gorzko pożałowały swojej decyzji. Zdjęcia i filmy z dnia ich ślubu nigdy do nich nie dotarły.

Co najmniej trzy pary pozwały SNi Photography, ponieważ nie otrzymały materiału z wesela. W najlepszym wypadku para dostała tylko zdjęcia, bez filmu. W innych, musieli się zadowolić zdjęciami wykonanymi przez przyjaciół telefonem w trakcie uroczystości.

Firma z Florydy, której właścicielem jest Nick Seago istnieje od 2014 roku. W 2016, 2017 i 2018 roku została wyróżniona w prestiżową nagrodą “Best of Wedding” przez magazyn “The Knot”. Wiele par sugeruje się wyróżnieniami w konkursie przy wyborze fotografa ślubnego. Nic zresztą nie zapowiadało, że fotograf wykaże się skrajnym brakiem profesjonalizmu.

Jedna z panien młodych zapłaciła 3000 dolarów za pakiet, który miał zawierać zdjęcia oraz wideo z dnia ślubu. Mimo, że czas oddania zdjęć wynosi od 6 do 8 tygodni, to po 10 miesiącach nadal nie dostała zamówionego materiału. Na ścianie w jej salonie wisi zdjęcie z pierwszego tańca, wykonane telefonem przez jej ojca. Początkowo para młoda otrzymywała od fotografa wyjaśnienia, że jest za granicą. Później kontakt zupełnie się urwał. Według sąsiadów, fotograf od kilku miesięcy nie pojawił się w domu.

Podobne sytuacje niestety zdarzają się często. Nieodpowiedzialni fotografowie nie dotrzymują terminów lub w ogóle nie oddają zdjęć ze ślubu. Prestiżowa nagroda powinna być dobrym zabezpieczeniem i argumentem w wyborze fotografa ślubnego. Zwłaszcza jeśli przyznawana jest trzy lata z rzędu. Niestety niewiele możemy poradzić, jeśli fotograf okaże się niesłowny. Nawet jeśli wygramy sprawę w sądzie, to często jedyne, na co możemy liczyć, to zwrot pieniędzy. Utraconych zdjęć niestety nikt nam nie wróci, a to właśnie one są bezcenną pamiątką.

Na szczęście internet pozwala na wystawianie opinii i możemy przynajmniej ostrzec inne pary przed niesłownym usługodawcą. Każdy prowadzący biznes wie, że marketing szeptany i polecenia to świetny sposób pozyskiwania klientów, a jedna negatywna opinia może mocno nadszarpnąć nasz wizerunek i zdyskredytować w oczach odbiorców.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)