WAŻNE
TERAZ

Szczycił się przestępstwami. Wiemy, kto stał za fałszywymi alarmami

Namiot bezcieniowy w wannie

Po tym, jak napisały o tym praktycznie wszystkie największe polskie portale fotograficzne, nie ma już chyba ani jednego rodaka, który nie słyszał o naszej marce Eupidere. Ostatnio jednak wyszliśmy do ludzi i oprócz tematu pasków, podczas każdej rozmowy padało fundamentalne pytanie: „czy wy jeszcze robicie zdjęcia?”. Otóż tak i to więcej niż kiedykolwiek! Nie ma co jednak ukrywać, że teraz naszym priorytetowym klientem jest Eupidere.

Namiot bezcieniowy w wannie 1

I przy okazji właśnie tych zdjęć pracujemy inaczej, wyłącznie w oparciu o doświadczenie, całkowicie odstawiając drogi sprzęt. Wcale nie musimy wyglądać „profesjonalnie”, liczą się jedynie efekty. Wiemy, co z czym działa najlepiej, a każda oszczędność czasu to bezapelacyjny zysk. Pomyślałem, że na podstawie tych sesji może uda się mi stworzyć kilka krótkich wpisów o prostych, a jednocześnie zabójczo skutecznych rozwiązaniach fotograficznych, które stosujemy, gdy nikt nie patrzy :)

Namiot bezcieniowy w wannie 2

Te „animacyjne” zdjęcie na haj-ki, wykonane zostały przy użyciu wyłącznie aparatu i blendy. Gdybym zechciał, poszedłbym dalej i mógłbym zrezygnować również z blendy. Normalnie do takiej sesji potrzebny byłby stół lub namiot bezcieniowy, statyw do aparatu i oświetlenie, również na statywach, co w najprostszej formie wymaga przynajmniej zaaranżowanego pomieszczenia lub studia, sprzętu oraz czasu na jego ustawienie. My zrobiliśmy to inaczej.

Namiot bezcieniowy w wannie 3

Na dnie wysuszonej, akrylowej wanny ustawiliśmy aparaty naprzeciw siebie. Pierwszy pozował, drugi fotografował. Drugi podłączony był przez Wi-Fi do telefonu, co stanowiło idealny podgląd. Dno wanny zastąpiło statyw, tło oraz odbijało światło. Od wierzchu wanna została przykryta warstwą dyfuzyjną blendy, co idealnie rozproszyło światło z sufitowych halogenów, które świecą prosto w dół ;)

Namiot bezcieniowy w wannie 4

Proste? Proste. I nawet nie trzeba mieć swojej wanny, wystarczy zajrzeć do sąsiada z pytaniem: „czy mogę u pana zrobić sobie kilka zdjęć w wannie?” :)

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ