Nicholas Chorier i jego fotograficzny świat z poziomu latawca
Myśleliście, że podwieszanie lustrzanki pod drona jest niebezpieczne i nie zrobilibyście tego za nic w świecie z troski o sprzęt? Pomyślcie co musi czuć Nicholas Chorier, który do zdjęć lotniczych używa... latawca.
Nicholas Chorier zajmuje się fotografią lotniczą od prawie 20 lat. Zawsze chciał połączyć swoje dwie pasje – puszczanie latawców oraz robienie zdjęć. Zaryzykował i niedługo po tym uznał, że to niesamowity pomysł na uzyskanie kreatywnej perspektywy patrzenia przy użyciu nieszkodliwych metod.
Marcin Watemborski – rocznik 1990. Wszystko, co go interesuje ma zaplecze technologiczne. Jeśli fotografia – to najnowszymi aparatami. Kawa? Koniecznie ze smart-wagą. Rower? Bez komputera z GPS-em i milionem czujników ani rusz. Muzyka? Tylko elektroniczna. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby zainteresował się dziennikarstwem. A nie, chwila…Absolwent Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, biegły w mediach cyfrowych, komunikacji elektronicznej oraz fotografii. Zapalony miłośnik tradycyjnych technik fotograficznych oraz nowinek technologicznych. W branży od 2006 roku.