Przeważnie, kiedy otrzymujemy zlecenie od klienta, chce on dostać konkretne obrazki – rzadko zdarza się tak, by fotograf miał możliwość wykazania się swoją kreatywnością, wszystko jest w manualach i briefach.
Patrick Rochon miał już przyjemność wcześniej pracować przy kampanii Infiniti – wtedy po raz pierwszy sięgnął po technikę malowania światłem, co zapewniło mu kolejne zlecenie. Jest to jedna z najbardziej kreatywnych i artystycznych kampanii samochodowych, jaka powstała.
Po tajnym dostarczeniu Infiniti Q30 do miejscówki Rochona w Montrealu, on i jego ekipa zaczęli przeprowadzać testy. Sprawdzili różne rodzaje oświetlenia i modyfikatory, tak by pokreślić kształty samochodu.
W realizacji kampanii Rochon miał pełnię władzy artystycznej nad projektem. Do jego zadań należało opracowanie koncepcji oraz sposobu oświetlenia auta. Oczywiście postawił na to, na czym zna się najlepiej – na malowanie światłem. Ten sposób fotografowania wymaga od realizatora poświęcenia większej ilości czasu, ale efekt w pełni jest tego wart.
Dzięki odpowiedniemu oświetleniu Q30, artysta zaoszczędził godziny pracy w postprodukcji na dodawanie blików i przejść tonalnych, które powstały podczas fotografowania w naturalny sposób.