Niesamowite zdjęcie uderzenia pioruna w Statuę Wolności
Henri Cartier Bresson powiedział kiedyś, że świat pogrążony w chaosie w ułamku sekundy jawi się jako doskonała całość. Najogólniej, była to koncepcja decydującego momentu mówiąca o idealnej chwili, w której należy nacisnąć spust migawki. Nowojorski fotograf Jay Fine chyba wiedział, kiedy wziąć aparat do ręki. W efekcie zrobił naprawdę piorunujące zdjęcie.