Nikon pracuje nad pełnoklatowym bezlusterkowcem w stylu retro? Mamy nadzieję!

Czy zobaczymy niedługo pełnoklatkowego bezlusterkowca Nikona w estetyce retro?
Czy zobaczymy niedługo pełnoklatkowego bezlusterkowca Nikona w estetyce retro?
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Marcin Watemborski

02.03.2023 12:24

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W portfolio Nikona figurują 2 aparaty cyfrowe w estetyce retro: lustrzanka cyfrowa Nikon Df oraz bezlusterkowiec APS-C Nikon Z fc. Ptaszki ćwierkają, że być może niebawem zobaczymy coś nowego i ładnego – mowa o pełnoklatkowym bezlusterkowcu z matrycą pełnoklatkową. To może być bat na konkurencję.

Nie licząc Leiki, która kontynuuje legendę serii M w minimalistycznej estetyce, żaden z producentów sprzętu fotograficznego nie oferuje pełnoklatkowego bezlusterkowca w obudowie nawiązującej do czasów klasycznych materiałów światłoczułych. Niewątpliwie królem retro w gałęzi APS-C jest Fujifilm, lecz małego obrazka u nich nie uświadczymy. Być może Nikon za jakiś czas wejdzie do walki o tytuł mistrza.

Podczas rozmowy z portalem PhotoTrend, główny projektant Nikona Keiji Oishi zdradził między słowami, że być może powstaje pełnoklatkowa wersja Nikona Z fc. Oczywiście wprost tego nie powiedział, a jedynie zasugerował. Zauważył również, że po premierze korpusu APS-C w estetyce retro firma zaczęła otrzymywać prośby użytkowników o wypuszczenie takiego aparatu z większą matrycą. Oishi powiedział, że "Nikon słucha swoich użytkowników".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W rozmowie projektant podkreśla, że Nikon Z fc ma służyć przede wszystkim czerpaniu przyjemności z fotografowania. Bryła aparatu jest wzorowana na legendarnej lustrzance na film, czyli modelu Nikon FM2. Wsadzenie do korpusu matrycy APS-C było podyktowane utrzymaniem małych rozmiarów, ale wraz z pójściem technologii naprzód, coraz bardziej możliwe staje się zamontowanie większego sensora.

Na tę chwilę nie wiadomo, czy pełnoklatkowa wersja Niona Z fc powstaje na 100 proc., ani na jakim aparacie będzie wzorowane jego wnętrze. My podejrzewamy, że będzie bliskie Nikonowi Z5, podobnie jak Nikon Df był oparty na lustrzance Nikon D610. Czekamy z niecierpliwością na dalsze informacje.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)