Nowy Flickr: co się zmieniło?

Nowy Flickr: co się zmieniło?21.05.2013 18:24
Nowy Flickr: co się zmieniło?
Olga Drenda

„Uśmiech proszę: terabajt dla każdego!” - tak wita nas nowy Flickr. Sprawdzamy, z czego jest się cieszyć poza obiecanym terabajtem. Powodów do radości jest sporo!

Sporo nowości nadeszło ostatnimi czasy z obozu Yahoo: wczoraj dowiedzieliśmy się nie tylko, że firma Marissy Mayer kupiła serwis Tumblr („nie zepsujemy Tumblra”, ogłosili na dobry początek), ale odbyła się również premiera nowego, odświeżonego Flickra. Zaskoczenie – i to miłe – spotyka nas już na dzień dobry: dostajemy terabajt miejsca w chmurze, i to całkiem za darmo. To daje ponad pół miliona zdjęć (6.5 mpix) na przeciętnego użytkownika.

To zadziwiająca hojność, zwłaszcza, że - jak pamiętamy – wcześniej użytkownicy, którzy nie wykupili konta Pro, mieli dostęp jedynie do 200 ostatnio wgranych plików i limit 100 MB na tydzień. Na początku roku serwis ogłosił promocję – trzy miesiące dostępu do konta Pro za darmo. Aktualnie nie ma możliwości wykupienia konta Pro (opcja wygasła 20 maja), można natomiast wykupić subskrypcję – 49,99 dolarów rocznie. Dotychczasowi posiadacze kont Pro mogą je utrzymać. Obecnie mówi się, że nowa strategia serwisu zakłada całkowicie wycofywanie się z podziału na konta darmowe i rozszerzone – zamiast nich ma zostać wprowadzony nowy model subskrypcji.

Nowy Photostream użytkownika - zdecydowana zmiana na lepsze
Nowy Photostream użytkownika - zdecydowana zmiana na lepsze

[solr id="fotoblogia-pl-67314" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1656,zaskakujace-owadzie-portrety-galeria" _mphoto="8691982921-afee84e705-b--03abbe7.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2874[/block]

Przyjrzyjmy się zatem możliwościom, które zyskują posiadacze darmowych kont. Te są niemałe. Oprócz terabajta na zachętę, największe zmiany to:

  • brak limitów rozdzielczości dla darmowych kont,
  • większy maksymalny rozmiar pliku – dotychczas było to 10 MB, obecnie aż 200,
  • możliwość zamieszczania filmów w jakości Full HD (do 1 GB).
Wyświetlanie pojedynczego pliku i łatwiejsze udostępnianie w innych serwisach
Wyświetlanie pojedynczego pliku i łatwiejsze udostępnianie w innych serwisach

Bezpłatne konto przedstawia się imponująco - zwłaszcza w porównaniu z poprzednią ofertą serwisu. Na tym tle atrakcje przygotowane dla subskrybentów nie oszałamiają, choć na pewno są przydatne. Posiadacze kont Pro, a także nowi subskrybenci, przede wszystkim będą cieszyć się brakiem reklam. Mają również dostęp do popularnej opcji - statystyk wyświetleń zdjęć. Ponadto, co ciekawe, dotychczasowe konta Pro mają limity wielkości plików (50 MB dla zdjęć i 500 MB dla wideo), a aby móc publikować pliki bez limitów wielkości, należy przejść z konta Pro na nowe – bezpłatne lub subskrybenckie. Warunki zmiany są jednak dosyć komfortowe. Dla użytkowników kont Pro, którzy przełączą się na nowy model do 20 sierpnia, przygotowano specjalne warunki – podstawowe, bezpłatne konto, ale wyjątkowo z zachowaniem dotychczasowych przywilejów konta Pro.

Dla klientów o wyjątkowo dużych zapotrzebowaniach, jeśli chodzi o przestrzeń, Flickr przygotował również opcję Doublr – podwojenie miejsca w chmurze do dwóch terabajtów, ale za opłatą – bagatela - 500 dolarów rocznie. Na deser ogłoszono premierę odświeżonej aplikacji Flickr dla smartfonów z systemem Android.

Spektakulrne zmiany :)
Spektakulrne zmiany :)

[solr id="fotoblogia-pl-67633" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1642,wiecznie-w-podrozy-fotografie-barta-pogody-inspiracja" _mphoto="54-bart3443-67633-252x16-891a0a1.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2875[/block]

Jak ogłosiła w styczniu dyrektor Yahoo, Marissa Mayer, Flickr ma być jednym z kluczowych serwisów firmy. Wszystko wygląda na to, że priorytetem będzie utrzymanie zainteresowania fotografów i zachęcenie ich, aby to właśnie na Flickrze zamieszczali swoje portfolio. Zapewne z myślą o tym odświeżono wygląd strony. W swojej obecnej formie Flickr przypomina najpopularniejsze serwisy dla fotografów, jak np. 500px czy SmugMug. Przeglądanie zdjęć, które nie było mocną stroną tego serwisu, nareszcie stało się przyjemne i wygodne. W porównaniu z uciążliwym, topornym projektem strony, który zniechęcił wielu użytkowników do Flickra, obsługa nowego wcielenia serwisu to po prostu radosny lot. Znacznie łatwiejsze stało się też zarządzanie plikami, które o wiele łatwiej można edytować i grupować w foldery. Nowy layout był zdecydowanie dobrym posunięciem: po chwili testowania dałam się ponownie wciągnąć i postanowiłam dać nową szansę swojemu kontu Flickr, które leżało odłogiem od wielu miesięcy. Wiele wskazuje na to, że serwis, który w ostatnich latach spadł z pozycji „dobrego” do „takiego sobie”, może powrócić do gry.

Źródło: Mashable, The Verge, Flickr

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)