Wygląda na to, że nie tylko profesjonaliści skorzystają na ulepszonym systemie stabilizacji obrazu Canona. Widzieliśmy już podobne rozwiązania w lustrzankach i pełnoklatkowych bezlusterkowcach, teraz jednak istnieje duża szansa, że zobaczymy je także w modelach dla amatorów, takich jak Canon EOS M5 czy kompaktowym Canonie PowerShot G1X.
Zgłoszenie patentowe opisuje, w jaki sposób Canon chce zniwelować wibracje w aparatach. Brak wewnętrznej stabilizacji jest sporym minusem całej serii EOS R. Mamy nadzieję, że zostały wyciągnięte odpowiednie wnioski i nowe rozwiązanie zobaczymy już w kolejnych modelach: Canon EOS M5 Mark II czy Canon PowerShot G1X Mark IV.