Nur‑Sułtan, stolica Kazachstanu, to miasto z przyszłości. Pokazał je Patryk Biegański

Nur-Sułtan, stolica Kazachstanu, to miasto z przyszłości. Pokazał je Patryk Biegański
Źródło zdjęć: © © Patryk Biegański / [www.patrykbieganski.com](https://www.patrykbieganski.com/astanacozobaczyc/) / [Instagram](https://www.instagram.com/patrykbieganski/)
Marcin Watemborski

06.04.2020 05:59, aktual.: 06.04.2020 13:07

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Patryk Biegański to fotograf z zamiłowaniem do podróży, architektury i krajobrazów. Jedna z jego ostatnich wypraw odbyła się do ”Dubaju Azji Centralnej”, jak jest nazywane Nur-Sułtan, czyli dawna Astana (stolica Kazachstanu). Nazwa miasta jest inna, ale jego piękno niezmiennie zachwyca.

W marcu 2019 roku nazwa stolicy Kazachstanu została zmieniona z Astany na Nur-Sułtan od imienia Nusułtana Nazarbajewa – ”ojca narodu”. Patryk Biegański wspomina, że o tym mieście trudno jest mieć neutralną opinię – jedni uważają je za miejsce z przyszłości, dla innych zaś jest to zlepek kiczowatych konstrukcji, które nijak nie pasują do siebie. Na jego zdjęciach widać ogromny rozstrzał architektoniczny – dziwny, ale ciekawy. W dobrym świetle i kadrze jednak nie zwrócimy uwagi na kicz, a na miasto, które bardzo prężnie się rozwija. Miasto bogate i pełne ambicji.

Ciekawe jest położenie Nur-Sułtan. Nowoczesne miasto wyłania się z bezkresnego stepu i zielonych traw. Od 1997 roku jest to centrum władzy, które zostało przeniesione z Ałmaty, położonej przy graniczy z Chinami i Kirgistanem. Mimo zmiany nazwy, to wciąż to samo miasto. Na ulicach i budynkach użyteczności publicznej widnieje napis ”Nur-Sultan”, lecz mieszkańcy nie wyzbyli się przyzwyczajeń i cały czas używają określenia ”Astana”. Co ciekawe – w starej nazwie miasta doszukiwano się powiązań z ruchem masońskim, czego miała dowodzić gra liter, ale to słowo w języku kazachskim oznacza po prostu ”stolicę”.

Obraz
© © Patryk Biegański / [www.patrykbieganski.com](https://www.patrykbieganski.com/astanacozobaczyc/) / [Instagram](https://www.instagram.com/patrykbieganski/)

- Moja grudniowa wizyta w Nur-Sułtan odbywała się w towarzystwie prawie 20-stopniowego mrozu i gęstej mgły, które sprawiały, że poczułem się jak na innej planecie, w całkowicie futurystycznych okolicznościach – wspomina Patryk.

Kazachstan jest krajem bogatym, rosnącą potęgą Azji Centralnej z licznymi złożami gazu i ropy naftowej. W rozmowie Patryk mówi o różnych ciekawych zabiegach architektonicznych, stosowanych w Nur-Sułtan. Niektóre budynki mają kształt kropli ropy naftowej. Jest też wieżowiec wyglądający jak wielka zapalniczka, a do siedziby koncernu gazowego prowadzi wielka monumentalna brama. Bogactwo stolicy Kazachstanu podkreśla też budynek Chan Szatyr – największy na świecie namiot, na którego najwyższym piętrze powstała plaża z piaskiem z Malediwów. Miasto cały czas się rozwija, o czym świadczy realizacja projektu największego na świecie mostu-wieżowca, idącego przez rzekę Iszym.

Obraz
© © Patryk Biegański / [www.patrykbieganski.com](https://www.patrykbieganski.com/astanacozobaczyc/) / [Instagram](https://www.instagram.com/patrykbieganski/)

Mimo niesamowitego tempa urbanizacji, Nur-Sułtan jest drugą najzimniejszą stolicą świata, tuż o Ułan-Bator. Temperatura w zimie spada do -35 stopni Celsjusza, natomiast latem upały przekraczają +35 stopni. Ponad 70-stopniowa amplituda temperatur stanowi ogromne wyzwanie dla architektów, któremu starają się podołać przy każdej nowej konstrukcji.

Więcej prac Patryka Biegańskiego znajdziecie na jego Instagramie. Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/7]
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)